Koniec sezonu… Anwil na trzecim miejscu!

To było do przewidzenia. Sytuacja z koronawirusem najpierw wymusiła zawieszenie rozgrywek PLK, a wczorajszy komunikat ogłosił definitywne zakończenie sezonu. Nie jest to żadna niespodzianka, bo to po prostu jedyne logiczne rozwiązanie w tych ciężkich czasach, które nastały.

Prezes Radosław Piesiewicz, wraz ze swoją świtą, nie brał jednak pod uwagę zakończenia rozgrywek bez oficjalnego ustalenia kolejności. Takim sposobem nowym Mistrzem Polski został Stelmet Zielona Góra. Srebrne medale zgarnął Start Lublin, a nasz Anwil został uplasowany na ostatnim stopniu podium.

Radosław PiesiewiczFOTO: kurierostrowski.pl
Czytaj dalej Koniec sezonu… Anwil na trzecim miejscu!

„Włocławskie ślady” wśród rywali

Ze względu na szalejącego koronawirusa mamy przymusową przerwę od koszykówki. Zawieszenie rozgrywek nastąpiło tuż po zamknięciu „okna transferowego”. Drużyny dokończyły budowy swoich składów i personalnie były gotowe na najważniejsze mecze sezonu. W związku z tym postanowiłem sprawdzić, w jakich ekipach jest najwięcej osób powiązanych w przeszłości z naszym Anwilem lub miastem.

Brałem pod uwagę zawodników oraz członków sztabów szkoleniowych każdej drużyny według danych z oficjalnej strony PLK.

Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)FOTO: Ryszard Wszołek / plk.pl
Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)
Czytaj dalej „Włocławskie ślady” wśród rywali

Przetrwaliśmy trudną przeprawę w Gliwicach

Tytuł brzmi, jakbyśmy grali z czołową ekipą. GTK Gliwice, z całym szacunkiem, na pewno nie zalicza się jednak do grona ligowych potentatów. Wszystko przez zatrważające problemy kadrowe Anwilu. „Rottweilery” mają swoje kłopoty i było to widoczne na parkiecie. Mecz przypominał starcie dwóch wyrównanych ekip. Na szczęście nasz zespół zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i wygraliśmy 82:88. Można odetchnąć, zapomnieć i skupić się na kolejnych wyzwaniach.

Energa Basket Liga
Czytaj dalej Przetrwaliśmy trudną przeprawę w Gliwicach

Aris Saloniki w fazie pucharowej

Nasz klub ma całkiem bogatą historię pod względem występów w europejskich pucharach. W sezonie 2018/2019 wróciliśmy do tych rozgrywek po kilku latach przerwy, a podczas obecnej kampanii kontynuowaliśmy swoją przygodę. Niestety, pomimo sporych oczekiwań, znowu zabrakło sukcesu. Aby przypomnieć sobie czasy, gdy Anwil po raz ostatni grał „o coś więcej” w Europie, musimy cofnąć się do sezonu 2003/2004. Wtedy rywalizowaliśmy w FIBA Europe League i dotarliśmy do fazy pucharowej, gdzie naszym rywalem był grecki Aris Saloniki.

Smush Parker (Aris Saloniki)FOTO: gazzetta.gr/
Smush Parker
Czytaj dalej Aris Saloniki w fazie pucharowej

MVP – luty 2020

Najkrótszy miesiąc roku dobiega końca. To był bardzo ciekawy czas dla naszego Anwilu. Mieliśmy zmiany kadrowe, pożegnanie z Ligą Mistrzów, ligowe zwycięstwa oraz najważniejsze, czyli zdobycie Pucharu Polski. Niestety dopadła nas również prawdziwa plaga kontuzji, a luty zakończyliśmy dotkliwą porażką ze Stelmetem Zielona Góra.

Z wyborem MVP miesiąca nie miałem większych problemów. Shawn Jones imponował swoją formą i zdecydowanie wyróżniał się z pośród wszystkich naszych zawodników.

Shawn Jones Anwil WłocławekFOTO: championsleague.basketball
Czytaj dalej MVP – luty 2020

Bezskuteczna rywalizacja ze Stelmetem

Anwil jest obecnie zdziesiątkowany przez kontuzje i to nie stawiało nas w roli faworyta przed meczem ze Stelmetem Zielona Góra. Nie spodziewałem się jednak takiego przebiegu spotkania. Zostaliśmy wręcz rozbici przez dobrze dysponowaną ekipę gości. Stelmet w pełni wykorzystał nasze problemy i okazał się zespołem lepszym pod każdym względem. Mecz zakończył się wynikiem 79:95, a trzeba przyznać, że mogło być znacznie gorzej.

Chris Dowe (Anwil Włocławek - Stelmet Zielona Góra)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Bezskuteczna rywalizacja ze Stelmetem

Najlepszy atak w historii (2)?

Na początku sezonu 2017/2018 sprawdzałem, jak wygląda nasz atak względem poprzednich lat. Anwil wówczas imponował swoją grą ofensywną. W bieżących rozgrywkach wydaje się, że „Rottweilery” jeszcze bardziej szaleją w ataku, więc postanowiłem wrócić do tego tematu.

Obawiałem się, że po odejściu Tony’ego Wrotena nasz atak nie będzie już tak spektakularny. Niedawny turniej o Puchar Polski pokazał jednak, że w naszym zespole cały drzemie ogromny potencjał, bo w trzech spotkaniach aż dwukrotnie przekroczyliśmy „setkę”.

Anwil Włocławek 2019/2020FOTO: championslegue.basketball
Czytaj dalej Najlepszy atak w historii (2)?

Mityczny „MONSTER” z Florydy

Potrzebujemy fizycznie grającego centra.

Widziałbym u nas pod koszem kogoś, kto poskacze, postraszy blokiem i nie będzie miał problemu z dynamicznym wykończeniem.

Chciałbym u nas prawdziwego „zwierzaka” podkoszowego.

Tej drużynie brakuje środkowego, który będzie w stanie dominować „w pomalowanym”.

Z takimi myślami kibiców spotykam się od lat. Nie dotyczy to tylko fanów Anwilu, ale praktycznie wszystkich zespołów naszej ligi. Powstał pewien mit odnośnie idealnego środkowego, a teraz mam wrażenie, że te wszystkie marzenia zostały ucieleśnione. Wizje i pragnienia kibiców zostały skupione w jednej postaci pochodzącej z Florydy. Takim właśnie centrem wydaje się Shawn Jones.

Shawn JonesFOTO: championsleague.basketball
Czytaj dalej Mityczny „MONSTER” z Florydy

Cześć Simon!

meczu świątecznym Arka Gdynia nie sprostała w Hali Mistrzów naszemu Anwilowi. „Rottweilery” po świetnym występie wygrały 83:65. Główną rolę w tym spektaklu odegrał Chase Simon, który zaliczył 24 punkty (w tym 5 trójek), 3 asysty oraz 4 przechwyty. Krótko po tym spotkaniu Amerykanin wypadł jednak z gry ze względu na uraz chrząstki stawu kolanowego.

Anwil musiał sobie radzić bez swojego wicekapitana w 11 spotkaniach. W PLK nie było źle, bo wygraliśmy wszystkie możliwe starcia. Gorzej poradziliśmy sobie w Lidze Mistrzów. Odnieśliśmy 5 porażek i marzenia o awansie z grupy zostały przełożone na kolejny rok. Niestety nigdy nie dowiemy się, jaki byłby finał tej europejskiej przygody ze wsparciem zdrowego Amerykanina.

Podczas niedawnego Pucharu Polski nasz obwodowy wreszcie wrócił do gry. W meczu ze Startem Lublin wszedł na parkiet pod koniec pierwszej kwarty i praktycznie przy pierwszym kontakcie z piłką odpalił celną trójkę. W ten sposób przekazał fanom wiadomość w stylu:

„Cześć! Witam po przerwie. Jestem znowu z Wami i możecie być spokojni.”

Chase SimonFOTO: http://www.championsleague.basketball/
Czytaj dalej Cześć Simon!

PUCHAR JEST NASZ !!!!

MAMY TO! Zdobywanie trofeów zawsze jest wielką sprawą, a Anwil kolejny raz sprawił nam tę radość. Po 13 latach Puchar Polski wraca do Włocławka! W finałowym spotkaniu „Rottweilery” pokazały klasę oraz charakter i Polski Cukier Toruń, mimo bardzo ambitnej gry, musiał „obejść się smakiem”. To było świetne widowisko, godne finału i zakończyło się wynikiem 103:96.

To nasz czwarty Puchar Polski w historii. Więcej ma tylko Śląsk Wrocław. To również nasze drugie, po Superpucharze, trofeum w tym sezonie. Anwil jako pierwszy klub w historii ma szansę na zdobycie potrójnej korony. Trzeba tylko jeszcze zakończyć sezon kolejnym mistrzostwem ;).

Anwil Włocławek Puchar Polski 2020FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej PUCHAR JEST NASZ !!!!