MVP – maj 2026

Nie tak miał wyglądać ten miesiąc… Sezon regularny zakończyliśmy jeszcze dobrym akcentem, bo w Hali Mistrzów poległ Trefl Sopot. Spotkanie może nie miało odpowiedniej temperatury, ale i tak cieszy, że „Rottweilery” dość gładko wygrały 94:79. Niewiele zabrakło, aby bezpośrednio awansować do Play-Off, ale na szczęście pozostała nam gra w Play-In, do których przystępowaliśmy z najlepszej możliwej pozycji. Jeśli dodać do tego dobrą dyspozycję z końcówki sezonu zasadniczego, to śmiało mogliśmy patrzeć w przyszłość z optymizmem.

Niestety szybko przyszedł zimny prysznic… Zastal Zielona Góra rozpracował nas bez większych problemów. Czar prysł. Dobrze, że mieliśmy jeszcze jedną szansę na wywalczenie biletu do czołowej ósemki. Niby fajnie, tylko szkoda, że MKS Dąbrowa Górnicza również został naszym pogromcą. Ten mecz zabolał jeszcze bardziej i obnażył wszystkie problemy, które trapiły nas przez cały sezon. Przegraliśmy spotkanie, w którym w trakcie trzeciej kwarty prowadziliśmy już +14… DRAMAT!

Wybór MVP w takich okolicznościach nie należy do przyjemnych zajęć. Nikogo jednak nie zaskoczę, jeśli zdradzę, że to wyróżnienie po raz kolejny otrzymał Tyler Wahl.

Tyler Wahl Play-InFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – maj 2026

MVP – kwiecień 2026

Sezon powoli dobiega końca, a my wreszcie doczekaliśmy się wersji Anwilu, z której możemy być dumni. Kwiecień przyniósł nam więcej radości niż frustracji, a to wręcz nowe doświadczenie w realiach bieżącego sezonu!

Mecz ze Stalą Ostrów Wielkopolski zaczął się tak, jak wiele innych, czyli słabo i bez większej nadziei. Pierwsza połowa nie dawała powodów do optymizmu, bo byliśmy jedynie tłem dla rywali, ale trzecia kwarta to już zupełnie inna historia. „Rottweilery” przeszły prawdziwą metamorfozę i zagrały fragment, który można nazwać koncertem. Zamiast liczyć na choćby szczęśliwe zwycięstwo, to zacząłem bardzo realnie myśleć o odrobieniu strat z pierwszego meczu. Taka to była przemiana!

W Krośnie zrobiliśmy swoje, z Zastalem rozegraliśmy kapitalną pierwszą połowę, a do tego doszło zwycięstwo w odwiecznej „Świętej Wojnie” ze Śląskiem Wrocław. Wygrana z największym rywalem zawsze smakuje lepiej. Zwłaszcza, gdy stoi za nią bardzo solidna oraz przekonująca gra.

Nasza dobra seria zakończyła się dopiero na finiszu miesiąca w starciu z Dzikami Warszawa. Szkoda, bo to spotkanie było absolutnie do wygrania. Co ciekawe, patrząc na cały sezon, Anwil zagrał naprawdę dobrze w defensywie, utrudniając rywalom konstruowanie akcji. Zabrakło jednak skuteczności zarówno z gry, jak i przede wszystkim z linii rzutów wolnych. Jeszcze kilka tygodni temu taki mecz przeszedłby bez większego echa, ale dziś pozostawia spory niedosyt. To najlepszy dowód na to, że nasz zespół na nowo rozbudził w kibicach wiarę.

Jeszcze niedawno moje kalkulacje dotyczące końca sezonu nie były optymistyczne. Scenariusz bez udziału nawet w Play-In wydawał się realny. Dziś wiemy już, że ten etap mamy pewny i szkoda, że zabrakło naprawdę niewiele, by znaleźć się bezpośrednio w Play-Off.

W takich okolicznościach wybór MVP to czysta przyjemność. Miła odmiana po wcześniejszych miesiącach. Kilku zawodników miało swoje momenty, ale ostatecznie wyróżnienie za kwiecień otrzymał ode mnie Tyler Wahl.

Tyler Wahl MVP kwiecieńFOTO: Andrzej Romański / plk.pl

Czytaj dalej MVP – kwiecień 2026

MVP – marzec 2026

Jakie uczucia towarzyszyły mi w marcu? Niestety niezbyt przyjemne — głównie ból i rozczarowanie… Anwil przeżywa prawdziwe trudy w bieżącym sezonie, ale jako kibic zawsze mam w sobie cząstkę nadziei, że wreszcie nastąpi przełamanie. W lutym nie rozegraliśmy zbyt wielu spotkań, a Puchar Polski oglądaliśmy jedynie w telewizji. Dłuższa przerwa powinna być idealną okazją do wyczyszczenia głów i powrotu na parkiet z nową energią.

Niestety, ale tak nie było… Miniony miesiąc rozpoczęliśmy od porażki z Legią Warszawa, co można jeszcze jakoś wytłumaczyć, bo rywalizowaliśmy z topową ekipą. Później jednak „Rottweilery” nie sprostały Startowi Lublin oraz Twardym Piernikom Toruń, a to już zabolało bardziej. Dopiero na koniec miesiąca wymęczyliśmy zwycięstwo w Słupsku, po meczu, który można określić mianem „dla koneserów”. Tym spotkaniem zdecydowanie nie powinniśmy promować koszykówki…

Wspominałem już, że jestem niesamowicie rozczarowany? Miało być lepiej, a jest gorzej. Trener Ronen Ginzburg na początku swojej pracy potrafił tchnąć nową energię w nasz zespół, ale z czasem ten okropny marazm znów spowił nasz klub. Na brak pieniędzy nie narzekamy, ale wyniki sportowe bardzo odbiegają od oczekiwań. Obecna sytuacja Anwilu w ligowej tabeli jest bardzo słaba i nasi zawodnicy będą musieli zostawić sporo potu na boisku, aby awansować do fazy Play-In. Decyzyjni w klubie wierzą, że poprawa nastąpi po ruchach transferowych dokonanych w ostatnich tygodniach. Ja jednak nie potrafię dostrzec pełnej logiki w tych działaniach, a żadne z nowych nazwisk nie spowodowało gwałtownego wzrostu mojej nadziei. Cóż… Czas pokaże…

Ciężko o wybór MVP w takich okolicznościach, ale tradycję należy podtrzymać. Wyróżnienie za poprzedni miesiąc otrzymuje ode mnie Tyler Wahl.

Tyler Wahl Anwil vs. LegiaFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – marzec 2026

MVP – luty 2026

Luty to oczywiście najkrótszy miesiąc w całym roku, a dla nas był jeszcze krótszy, gdy nie awansowaliśmy do Pucharu Polski. Wielka szkoda… W związku z tym Anwil rozegrał zaledwie dwa spotkania. Najpierw wygraliśmy w Dąbrowie Górniczej, ale trzeba przyznać, że to nie była łatwa przeprawa. W pierwszej połowie to MKS wyglądał lepiej, ale na szczęście po zmianie stron „Rottweilery” przeszły prawdziwą metamorfozę i przejęły to spotkanie. W drugim starciu niestety wróciliśmy „na tarczy” ze Szczecina. Szczególnie bolała skuteczność naszej ekipy zza łuku.

Kto zasłużył na tytuł MVP za miniony miesiąc? Moim zdaniem Tyler Wahl.

Tyler Wahl AnwilFOTO: Wojciech Rejdych / MKS Dąbrowa Górnicza
Czytaj dalej MVP – luty 2026

MVP – styczeń 2026

Odnoszę wrażenie, że Anwil, pod przywództwem nowego trenera, wszedł w styczniu na właściwą drogę. Niestety nie zabrakło wpadek – bo tak należy określić porażki z Treflem oraz GTK. W Sopocie prowadziliśmy nawet +16, ale nie potrafiliśmy dowieźć korzystnego wyniku do końcowej syreny. Jeszcze gorzej wypadliśmy w Gliwicach, gdzie mieliśmy nawet +17, a gospodarze po raz pierwszy wyszli na prowadzenie w ostatnich sekundach meczu. Ta porażka nie powinna mieć miejsca…

Na szczęście w pozostałych wyzwaniach „Rottweilery” stanęły na wysokości zadania. Szczególnie cieszy istny pogrom w Wałbrzychu oraz pełna kontrola w starciu z mocną Arką.

Pierwszy miesiąc 2026 roku zakończyliśmy z bilansem 4–2, co należy uznać za solidny rezultat. Zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie problemy, które jeszcze niedawno trapiły naszą ekipę…

W czołówce wyścigu mojego rankingu MVP panował spory ścisk, bo kilku zawodników mogło śmiało pretendować do tego wyróżnienia. Ostatecznie decydowały detale i tym razem nagrodę zgarnął Eric Lockett.

Eric Lockett AnwilFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – styczeń 2026

MVP – grudzień 2025

Grudzień 2025 był dla Anwilu jeden z trudniejszych miesięcy ostatnich lat. Pogrom w Ostrowie Wielkopolskim, przegrane spotkania z Zastalem oraz Śląskiem brutalnie zweryfikowały nasze nadzieje. Jedyne zwycięstwo, wymęczone i odniesione przeciwko dołującemu Miastu Szkła Krosno, trudno uznać za realne pocieszenie. W takich okolicznościach wybór MVP miesiąca był wyjątkowo trudny. Mimo wszystko jeden zawodnik w moim odczuciu wyraźnie wyróżnił się na tle reszty zespołu, natomiast obsadzenie pozostałych miejsc było już w dużej mierze wyborem „na siłę”.

Moim MVP za miniony miesiąc został Elvar Fridriksson.

Elvar Fridriksson (Śląsk vs. Anwil)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – grudzień 2025

MVP – listopad 2025

Drugi miesiąc sezonu 2025/2025 dobiega końca. Anwil rozpoczął listopad od porażki z Legią Warszawa, a dodatkowo ze względu na kontuzję wypadł z gry Mate Vucić, ale na szczęście to nie złamało „Rottweilerów” i nasz zespół osiągnął później całkiem przyzwoite wyniki. W kolejnych meczach ponieśliśmy jeszcze tylko jedną porażkę – z PAOK Saloniki. Miesiąc zakończyliśmy z całkiem solidnym bilansem 5-2. Oczywiście cały czas można mieć pewne zastrzeżenia do niektórych elementów czy ogólnego stylu, ale zwycięstwa bez wątpienia są powodem do radości.

Przechodząc do konkretów – tytuł MVP kolejnego miesiąca otrzymuje ode mnie Eric Lockett. Jak widać – jestem zgodny z oficjalnym głosowaniem kibiców.

Eric Lockett Anwil Włocławek
Czytaj dalej MVP – listopad 2025

MVP – październik 2025

Pierwszy miesiąc sezonu 2025/2026 za nami, więc pora wystartować z tradycyjnym już rankingiem MVP. Pierwsze spotkanie rozegraliśmy jeszcze we wrześniu, ale oczywiście zostało wyjątkowo wliczone razem z październikowymi meczami.

Forma Anwilu na starcie sezonu niestety nie zachwyca, o czym sporo mówiłem w ostatnim odcinku „Anwilowych Wieści”. Obecny bilans „Rottweilerów” to 4-5 i jestem przekonany, że wszyscy oczekiwaliśmy lepszych rezultatów.

Pierwszy wybór MVP w nowym sezonie zdecydowanie nie należał do łatwych. Wytypowałem trójkę graczy, ale miałem ogromny problem z ustaleniem kolejności na podium. Długo nad tym myślałem i co chwilę inaczej sortowałem wspomniane trio. Ostatecznie moim pierwszym MVP w nowych rozgrywkach zostaje Elvar Fridriksson.

Przypomnę tylko jeszcze, że punktacja pozostaje bez zmian – 10 pkt za I miejsce, 5 pkt za II miejsce oraz 1 pkt za III miejsce. W klasyfikacji generalnej, przy równej liczbie punktów, będą promowani zawodnicy, którzy rozegrali mniejszą liczbę spotkań. Jeśli cały czas będzie jakiś remisowy rezultat, to wyższą pozycję otrzyma gracz z większą ilością zwycięstw w pojedynczych miesiącach.

Elvar Fridriksson AnwilFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – październik 2025

MVP – sezon 2024/2025

Choć sezon 2024/2025 już dawno przeszedł do historii, a my żyjemy dziś głównie transferami i doniesieniami z budowy składu na kolejne rozgrywki, warto jeszcze na moment wrócić myślami do tego, co działo się na parkiecie przez ostatnie miesiące. Emocji nie brakowało, a kilku zawodników zdecydowanie zasłużyło na szczególne wyróżnienie. Dlatego, zanim definitywnie zamkniemy ten rozdział, pora podsumować mój ranking MVP – graczy, którzy mieli największy wpływ na grę Anwilu w zakończonym sezonie.

Nie ukrywam, że jestem zaskoczony, ale po zliczeniu comiesięcznych wyników wyszło, że to wyróżnienie zgarnął Luke Petrasek.

Luke Petrasek MVP Anwil 2024/2025FOTO: Bartosz Bujarski / q4.pl
Czytaj dalej MVP – sezon 2024/2025

MVP – maj i czerwiec 2025

Za nami bardzo gorące miesiące, które dostarczył mnóstwo koszykarskich emocji. Szkoda tylko, że tak mało pozytywnych… W maju Anwil rozegrał aż 9 spotkań, w których uzyskał bilans 5-4. Jak przez mgłę pamiętam końcówkę sezonu regularnego, bo to oczywiste, że wszystko niknie w blasku Play-Off.

W czerwcu „Rottweilery” rozegrały tylko 3 spotkania i zanotowały bilans 1-2. W kluczowych meczach nasz zespół totalnie zawiódł. Zapamiętamy z tego tylko to, że Legia Warszawa wyeliminowała nas w półfinale „do zera”, a Trefl Sopot wyrwał nam brązowy medal. Najgorsze, że przy tym wyrywaniu za bardzo nie protestowaliśmy, bo styl, który zaprezentował Anwil w pojedynku kończącym sezon, był bardzo daleki od oczekiwanego… To były bolesne doświadczenia…

Pora nadrobić zaległości i wybrać MVP za te dwa ostatnie miesiące.

Funderburk AnwilFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – maj i czerwiec 2025