Ostatnio zebrałem się wreszcie na kilka słów podsumowujących ten dziwny sezon 2019/2020, więc teraz nadszedł czas na quiz. Co pamiętacie z minionych rozgrywek?
Zasady standardowe. Przygotowałem 20 pytań, 4 możliwe odpowiedzi, z czego tylko 1 jest poprawna. Na wszystko przewidziałem 5 minut, więc czas nie powinien być przeszkodą.
Sytuacja z koronawirusem nie tylko odebrała nam koszykówkę, ale również pokrzyżowała moje plany odnośnie do działalności tego bloga. Chciałem wyjść z czymś nowym i teraz jest to trochę to utrudnione, ale i tak postanowiłem spróbować.
Przygotowałem swój pierwszy podcast, którego tematem jest luźne podsumowanie sezonu 2019/2020 w wykonaniu koszykarzy Anwilu.
Taka forma publikacji już od dłuższego czasu „chodziła mi po głowie”. Podcasty są teraz niesamowicie popularne i nie ma co się dziwić, bo to czysta wygoda. Ludzie często nie mają czasu na czytanie (szczególnie długich) tekstów. Łatwiej wcisnąć PLAY, słuchać i wykonywać inne czynności równolegle. W pełni to rozumiem, bo też tak robię ;).
Jeśli ta forma zostanie przyjęta pozytywnie, to będzie kontynuowana. Pisania jednak nie porzucę. Podcast ma być jedynie dodatkiem. W moim zamyśle nagrywałbym po meczach czy przy okazji jakiś „gorących” wydarzeń. Taki całkowicie spontaniczny przepływ luźnych myśli. Działałbym głównie solowo, ale od czasu do czasu widzę miejsce dla jakiegoś gościa.
ZAZNACZAM jednak, że nie jestem profesjonalistą i to moje „raczkowanie” w tej dziedzinie. Nie spodziewałem się, że włączenie mikrofonu może powodować aż taką tremę ;). Podejrzewam, że jeśli projekt będzie kontynuowany, to pod tym względem powinno być lepiej. Za wszelkie komentarze czy uwagi będę bardzo wdzięczny.
Czas na kolejny quiz! Poprzedni okazał się dość trudny i średni wynik oscylował w granicach 47% poprawnych odpowiedzi. Tym razem powinno być łatwiej i bardziej „na luzie”. Pytania dotyczą tylko zawodników, którzy reprezentowali barwy naszego klubu.
Mamy 20 pytań, 4 możliwe odpowiedzi, z czego tylko 1 jest poprawna. Na wszystko przewidziałem 5 minut, więc czas nie powinien być przeszkodą.
Trwa przerwa od koszykówki. Nasz klub stara się zapełnić ten czas kibicom. Ostatnio zorganizowano bardzo ciekawy quiz pt. „Byli, minęli”, czyli nazwiska zawodników, którzy byli testowani przez Anwil (lub podpisali nawet kontrakty), ale nie wystąpili w żadnym oficjalnym meczu. Świetna robota i doskonała okazja do przypomnienia sobie wiele ciekawych nazwisk.
W przypływie wielkiej ambicji chciałem przytoczyć losy wszystkich zawodników z tej listy. Okazało się jednak, że ciężko odgrzebać historie niektórych koszykarzy, a na innych szkoda marnować klawiatury. Dlatego postanowiłem skupić się na przybliżeniu tylko najciekawszych sylwetek.
Sezon 2019/2020 niestety dobiegł końca. To dobry czas, aby zaktualizować statystyczne osiągnięcia zawodników naszego Anwilu i porównać z ligowymi liderami. Oczywiście brałem pod uwagę tylko rozgrywki PLK oraz w większości przypadków czerpałem dane od sezonu 1998/1999, bo dopiero wtedy wprowadzono oficjalne liczenie statystyk na „naszym podwórku”.
Obecnie jesteśmy pozbawieni sportowych emocji i zrobiła się mała moda na przypominanie archiwalnych spotkań. Nasz klub również zabrał nas w podróż pełną sentymentów. Najpierw zaserwowali nam pierwszy mecz w Hali Mistrzów, a następnie legendarny rewanż z węgierskim BC Marc Kormend. Dla mnie to coś REWELACYJNEGO, a to jeszcze nie koniec i już nie mogę doczekać się kolejnych historycznych starć naszego zespołu!
W popularnym serwisie YouTube jest o wiele więcej retro spotkań naszej ekipy. Postanowiłem zrobić mały przegląd tego, co udało mi się znaleźć. W przyszłości nie wykluczam aktualizowania tej listy.
Celowo ominąłem mecze z ostatnich lat, bo w większości są dostępne w serwisie IPLA czy na oficjalnym kanaleLigi Mistrzów.
Skupiłem się na meczach kompletnych. Niektóre opisywałem w rubryce „Był taki mecz…”, ale udało się odnaleźć o wiele więcej „perełek”.
Sytuacja na świecie spowodowała, że marzec nie obfitował w koszykarskie emocje. W kończącym się miesiącu Anwil rozegrał tylko jedno spotkanie. Wygraliśmy z GTK Gliwice na ich terenie 82:88. Lekko nie było, ale poradziliśmy sobie z rywalami mimo sporych problemów kadrowych i tylko to się liczy. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że to był ostatni mecz w sezonie 2019/2020…
Rozegraliśmy tylko jedno spotkanie, na podstawie którego dokonałem wyboru MVP miesiąca. Kto najbardziej zasłużył na ten tytuł?
Dzisiaj obchodzimy Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Nasz klub, w swojej bogatej historii na europejskich parkietach, tylko raz mierzył się z przedstawicielami „Madziarów”. Ten pojedynek zyskał jednak status legendarnego. Dlatego warto wspomnieć dwumecz z sezonu 1995/1996.