Anwilowe Wieści (#28) – Wspomnienie sezonu 2025/2026 i spojrzenie w przyszłość

Sezon 2025/2026 już niestety za nami… Po raz trzeci w historii nie awansowaliśmy do fazy Play-Off… To cały czas boli…

Dlatego postanowiłem nagrać nowy odcinek podcastu, w którym omówiłem minione rozgrywki i dałem upust nagromadzonym emocjom. Ten sezon jest już jednak przeszłością. Mamy wakacje, ale w Anwilu nie ma nudy. Mamy nowego trenera oraz dyrektora sportowego i te tematy też poruszyłem w „Anwilowych Wieściach”.

Ronen Ginzburg i Grzegorz KożanFOTO: Andrzej Romański / plk.pl

Czytaj dalej Anwilowe Wieści (#28) – Wspomnienie sezonu 2025/2026 i spojrzenie w przyszłość

Pamiętne mecze Szymona Szewczyka

Szymon Szewczyk dostąpił ogromnego zaszczytu. Od tej pory już żaden zawodnik Anwilu nie zagra z numerem #33. Wyjątkiem może być jedynie syn „Szewca”. Wiem, że zastrzeżenie numeru weterana wzbudziło pewne kontrowersje, ale ja zdecydowanie popieram tę decyzję.

Szewczyk spędził u nas niemal pięć sezonów i przez ten czas zdobył praktycznie wszystko, co było do zdobycia. Dodatkowo zawsze był blisko kibiców i po prostu czuł „włocławski klimat”, a to nie jest łatwe i oczywiste. Nie wspomnę nawet, że cała kariera Pana Szymona zasługuje na ogromne uznanie.

Przez te wszystkie lata „Szewcu” może nie odgrywał zbyt często czołowej roli w szeregach „Rottweilerów”, ale kilka jego występów zapadło w pamięci. WSPOMINAMY!

FOTO: Natalia Seklecka / ddwloclawek.pl
Czytaj dalej Pamiętne mecze Szymona Szewczyka

Szacunek dla Pana koszykarza Szymona!

Nic nie może wiecznie trwać i każda piękna przygoda ma swój koniec. Szymon Szewczyk wypełnił swój ostatni kontrakt z Anwilem i otrzymaliśmy oficjalny komunikat o nieprzedłużeniu umowy.

Już przed sezonem było wiadomo, że „Szewcu” ma przed sobą ostatnie rozgrywki w karierze. Najpierw pomagał „Rottweilerom” w treningach, a ostatecznie trener Przemysław Frasunkiewicz po raz kolejny przygarnął weterana pod swoje skrzydła. Teraz współpraca dobiegła końca, a mecz z cypryjskim Keravnos BC był ostatnim występem Szewczyka w koszulce Anwilu. Emocje ciągle mnie nie opuszczają.

Szewczyk Anwil - Le MansFOTO: championsleague.basketball
Czytaj dalej Szacunek dla Pana koszykarza Szymona!

Cypryjczycy rozgromieni w Hali Mistrzów

Anwil rozpoczął zmagania w kolejnej fazie FIBA Europe Cup od bardzo mocnego uderzenia. Do Włocławka zawitała cypryjska ekipa Keravnos BC i została wręcz zjedzona przez „Rottweilery”. Nasz zespół praktycznie cały czas kontrolował wydarzenia na parkiecie i zdecydowanie dominował. Oglądałem ten mecz ze spokojem, bo nawet przez chwilę nie czułem zagrożenia. Ostatecznie Anwil zwyciężył 92:63. BRAWO!

Szymon Szewczyk ostatni mecz (Anwil Włocławek - Keravnos BC)FOTO: Natalia Seklecka / ddwloclawek.pl
Czytaj dalej Cypryjczycy rozgromieni w Hali Mistrzów

Jeszcze jeden taniec „Szewca”

Koniec spekulacji i niepewności. Po zakończeniu zeszłego sezonu Szymon Szewczyk nie miał już ważnej umowy i wszystko wskazywało na to, że jest coraz dalej pozostania w Anwilu. Kilka tygodni temu dołączył jednak do treningów z zespołem i sytuacja uległa zmianie. Długo to trwało, zawodnik wziął nawet udział w oficjalnej prezentacji drużyny, ale podpisu ciągle nie było. Teraz sprawa została wreszcie domknięta. „Szewcu” zostaje jeszcze z nami i dobrze!

Szewczyk AnwilFOTO: Andrzej Romański / www.plk.pl

Czytaj dalej Jeszcze jeden taniec „Szewca”

Aktualizacja statystyk po sezonie 2021/2022

Sezon 2021/2022 za nami, więc pora na coroczną aktualizację statystycznych osiągnięć graczy Anwilu, rok po roku, w porównaniu z ligowymi liderami. Oczywiście brałem pod uwagę tylko rozgrywki PLK oraz w większości przypadków czerpałem dane od sezonu 1998/1999, bo dopiero wtedy wprowadzono oficjalne liczenie statystyk na naszym podwórku.

Anwil Włocławek 2021/2022FOTO: Rafał Sobierański / wlc.pl
Czytaj dalej Aktualizacja statystyk po sezonie 2021/2022

Gryfia zdobyta i medale odebrane!

Wspaniałe zwieńczenie sezonu 2021/2022! Po wielomiesięcznych trudach Anwil wywalczył brązowy medal, co uważam za wielki sukces! O najniższy stopień podium naszym rywalem byli Czarni Słupsk, czyli bardzo niewygodny przeciwnik. Beniaminek, który był prawdziwą rewelacją rozgrywek i przebojem wygrał sezon zasadniczy. „Rottweilery” dwukrotnie złamały sobie kły na Czarnych, ale teraz role zostały odwrócone. W tych najważniejszych meczach to Anwil odniósł dwa zwycięstwa i tym samym zakończył zmagania na trzeciej pozycji!

Anwil Włocławek brązowy medal 2021/2022FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Gryfia zdobyta i medale odebrane!

Nie dogoniliśmy Kinga (podcast)

Kolejna porażka AnwiluPLK. To już trzecia z rzędu na ligowym podwórku. Tym razem pokonał nas King Szczecin we własnej hali. Gospodarze wręcz dominowali przez większość spotkania. Gra „Rottweilerów” nie porywała, ale i tak potrafiliśmy doprowadzić do wyrównanej końcówki. Niestety w najważniejszych momentach popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów i przegraliśmy 82:76.

Kyndall Dykes King Szczecin - Anwil WłocławekFOTO: kingwilki.pl
Czytaj dalej Nie dogoniliśmy Kinga (podcast)

Mistrz poległ w Hali Mistrzów! (podcast)

Miał być hit PLK i był! Do Hali Mistrzów zawitała Stal Ostrów Wielkopolski, czyli aktualny Mistrz Polski. Atmosferę przed tym pojedynkiem podgrzewał cały szereg smaczków pozaboiskowych. Anwil rozgrywa świetny sezon i wygrał już z podopiecznymi Igora Milicicia na wyjeździe, ale w moim odczuciu i tak nie był faworytem tego starcia. „Stalówka” dysponuje naprawdę mocnym oraz szerokim składem z indywidualnościami, które potrafią przesądzać o losach rywalizacji. „Rottweilery” zagrały jednak kosmiczny mecz i pomimo początkowych problemów wręcz rozgromiły rywali w ostatnich minutach. To był magiczny wieczór! Mamy dopiero styczeń, a już wyrósł mocny kandydat w kategorii najbardziej pamiętnego spotkania tego roku 😉 .

Jonah Mathews (Anwil Włocłaawek - Stal Ostrów Wielkopolski)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Mistrz poległ w Hali Mistrzów! (podcast)

Fajerwerki Łączyńskiego w Zielonej Górze (podcast)

Anwil dobrze rozpoczął 2022 rok. Przed nami bardzo trudny styczeń, a pierwsza przeszkoda już za nami. Zastal Zielona Góra przystępował do pojedynku z „Rottweilerami” osłabiony, bo grać nie mogli Jarosław Zyskowski oraz Devoe Joseph. To oznaczało, że nasze szanse wzrosły, ale i tak nie można było oczekiwać łatwej przeprawy. Zielonogórska hala CRS to nigdy nie jest przyjazny teren i tak też było tym razem.

Nasza ekipa nie rozegrała jakiegoś fenomenalnego spotkania. Nie wykorzystaliśmy swojej przewagi i traciliśmy koncentrację. Wręcz sami dążyliśmy, aby kibice drżeli o wynik do ostatnich sekund. Na szczęście i tak wygraliśmy na trudnym terenie 79:83 i dlatego mamy powody do radości, bo to jest najważniejsze!



PLK


Czytaj dalej Fajerwerki Łączyńskiego w Zielonej Górze (podcast)