Gryfia zdobyta i medale odebrane!

Wspaniałe zwieńczenie sezonu 2021/2022! Po wielomiesięcznych trudach Anwil wywalczył brązowy medal, co uważam za wielki sukces! O najniższy stopień podium naszym rywalem byli Czarni Słupsk, czyli bardzo niewygodny przeciwnik. Beniaminek, który był prawdziwą rewelacją rozgrywek i przebojem wygrał sezon zasadniczy. „Rottweilery” dwukrotnie złamały sobie kły na Czarnych, ale teraz role zostały odwrócone. W tych najważniejszych meczach to Anwil odniósł dwa zwycięstwa i tym samym zakończył zmagania na trzeciej pozycji!

Anwil Włocławek brązowy medal 2021/2022FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Gryfia zdobyta i medale odebrane!

Powalczmy o ten medal!

Niestety nie zdołaliśmy awansować do finału PLK, ale sezon 2021/2022 i tak możemy uznać za udany. Anwil mierzył raczej w awans do Play-Off, a tymczasem dostarczył kibicom mnóstwo powodów do radości i zakotwiczył w ścisłej czołówce. To nie jest jednak pora na podsumowania, bo nie zakończyliśmy jeszcze swojej misji! Przed „Rottweilerami” starcie o brązowy medal i zdobycie tego krążka byłoby niezwykle miłym zwieńczeniem wielomiesięcznego trudu.

Przemysław Frasunkiewicz Anwil WłocławekFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Powalczmy o ten medal!

Legia zadała trzeci, decydujący cios

Snu o kolejnym Mistrzostwie Polski nie spełnimy w tym roku. Trzeba przełożyć te marzenia co najmniej na przyszłe rozgrywki. Anwil walczył w półfinale i dał z siebie naprawdę wiele, ale to nie wystarczyło. Legia Warszawa postawiła mur nie do przejścia. Klub ze stolicy był po prostu lepszy i wygrał serię 0:3, ale trzeba przyznać, że w każdym starciu byliśmy blisko. W trzecim meczu znowu goniliśmy, ale nie dogoniliśmy i ostatecznie przegraliśmy 87:77.

Luke Petrasek (Legia Warszawa - Anwil Włocławek półfinał Play-Off)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Legia zadała trzeci, decydujący cios

Legia ustawiła nas pod ścianą…

Anwil nie zmazał plamy z pierwszego meczu półfinałowego. W drugim starciu znowu polegliśmy i można zaobserwować pewną analogię do tego wcześniejszego spotkania. Tym razem Legia Warszawa wygrała 71:77. Statystyki można zobaczyć TUTAJ, ale jakoś szczególnie do tego nie zachęcam 😛 . Ponownie słabo zaczęliśmy i goniliśmy, ale nie dogoniliśmy. W serii jest już 0:2 dla stołecznej ekipy i otwarcie trzeba przyznać, że sytuacja „Rottweilerów” jest bardzo nieciekawa.

James Bell (Anwil Włocławek - Legia Warszawa Play-Off)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Legia ustawiła nas pod ścianą…

Bolesny początek półfinałowej batalii

Niestety… Półfinałową batalię rozpoczęliśmy od porażki. Uczciwie trzeba przyznać, że na przestrzeni całego meczu Legia Warszawa była lepszym zespołem i zasłużenie zdobyła Halę Mistrzów, chociaż to był mecz przepełniony emocjami oraz wahaniami nastrojów. Anwil miał swoje szanse, ale ich nie wykorzystał. Doprowadziliśmy wprawdzie do dogrywki, ale zawiedliśmy w decydujących momentach i polegliśmy 79:83.

James Bell Przemysław Frasunkiewicz Anwil WłocławekFOTO: Adrianna Nowacka / wlc.pl
Czytaj dalej Bolesny początek półfinałowej batalii

MVP – kwiecień 2022

To był gorący kwiecień! Na początku minionego miesiąca zgarnęliśmy puchar European North Basketball League, później wygraliśmy dwa ligowe spotkania, a na zakończenie zamknęliśmy ćwierćfinałową serię Play-OffTwardymi Piernikami Toruń w czterech meczach. Anwil osiągnął bilans 7-1 i spełnił wszystkie zakładane cele, czyli lepiej być nie mogło!

Duża ilość ważnych spotkań oznaczała wiele okazji do zaprezentowania swoich umiejętności. Spora gromada naszych gracza zadbała o odpowiedni humor włocławskich fanów, więc wybór MVP nie był łatwym zadaniem, ale to normalne w tego typu rankingach. Ostatecznie to wyróżnienie otrzymuje Kyndall Dykes.

FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – kwiecień 2022

Wywalczony awans do półfinału!

Anwil wrócił do Play-Off po trzyletniej przerwie w bardzo pięknym stylu, bo gramy dalej! Awans do półfinału jest niczym piękny sen i oznacza, że już teraz możemy uznać sezon 2021/2022 za udany, bo osiągnęliśmy rezultat przewyższający przedsezonowe oczekiwania, a przecież to nie koniec naszej drogi. Nie muszę chyba przypominać, że apetyt rośnie w miarę jedzenia 😉 .

Musieliśmy jednak najpierw pokonać Twarde Pierniki Toruń, aby dołączyć do czołowej czwórki. Za nami seria godna Play-Off. Każde pojedyncze spotkanie niosło ze sobą sporą dawkę emocji i każde tworzyło osobną historię przepełnioną walką, czyli tym, co wręcz niezbędne na tym etapie rozgrywek. Najważniejsze, że nasze „Rottweilery” stanęły na wysokości zadania i odprawiliśmy lokalnego rywala 3:1.

Anwil Włocławek - Twarde Pierniki Toruń Play-Off 2022FOTO: Ada / wlc.pl
Czytaj dalej Wywalczony awans do półfinału!

Nadchodzi OGIEŃ, czyli wracamy do Play-Off!

Kojarzycie taką datę jak 14.06.2019? Podejrzewam, że nie trafiają tutaj przypadkowe osoby, więc zapewne wiecie, do czego zmierzam. Dla pełnej jasności przypomnę, że Anwil wygrał wówczas w Toruniu 77:89 i tym samym przypieczętował trzeci tytuł Mistrza Polski. Co ciekawe, to był nasz ostatni mecz w fazie Play-Off. Od tego czasu minęły niemal trzy lata. Dokładnie 1039 dni. Później mieliśmy sezon przerwany przez COVID oraz rozgrywki, które chcielibyśmy wyrzucić z pamięci. Na szczęście nadeszła pora powrotu „Rottweilerów” do tej najciekawszej fazy rozgrywek. Kończyliśmy derbowym pojedynkiem i teraz zaczynamy od starcia z Twardymi Piernikami Toruń. Historia zatoczyła koło. Waga niby inna, ale też niezwykle istotna, więc możemy oczekiwać prawdziwej wojny na parkiecie oraz ognia, bo to przecież Play-Off!

Anwil oprawaFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Nadchodzi OGIEŃ, czyli wracamy do Play-Off!

Sympatyczny triumf w ENBL

Odnoszę wrażenie, że turniej finałowy European North Basketball League wyglądał zupełnie inaczej niż wszystkie poprzednie „bańki”. Podczas Final Four rozgrywanego w Hali Mistrzów doświadczyliśmy zdecydowanie wyższego poziomu emocji. Nie było pogromów i ogrywania rezerw, ale obserwowaliśmy za to całkiem wyrównane spotkania. Zapewne stawka odpowiednio zmotywowała wszystkich uczestników tej imprezy. Cały czas nie były to mecze, o których będziemy opowiadać wnukom, ale na pewno zapamiętamy, że to nasz Anwil przeszedł do historii za sprawą triumfu w pierwszej edycji ENBL.

Można śmiało stwierdzić, że „Rottweilery” zdominowały te rozgrywki. Zgarnęliśmy to piękne trofeum bez żadnej wpadki. To była piękna droga. Najpierw bilans 5-0 w sezonie regularnym, później półfinał i finał, a na końcu „WE ARE THE CHAMPIONS” z głośników. Wiem, że European North Basketball League nie ma zbyt wysokiego prestiżu, ale zdobycie tego trofeum i tak cieszy.

Anwil Włocławek ENBL European North Basketball LeagueFOTO: Adrianna Nowacka / wlc.pl
Czytaj dalej Sympatyczny triumf w ENBL