Niespodziewanie i szybko doczekaliśmy się nowego kontraktu w Anwilu. Umowę z naszym klubem podpisał Rolands Freimanis. Łotysz ma 31 lat, mierzy 208 cm wzrostu i gra jako silny skrzydłowy.
FOTO: www.championsleague.basketball
Moje luźne przemyślenia o przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości ANWILU WŁOCŁAWEK
Niespodziewanie i szybko doczekaliśmy się nowego kontraktu w Anwilu. Umowę z naszym klubem podpisał Rolands Freimanis. Łotysz ma 31 lat, mierzy 208 cm wzrostu i gra jako silny skrzydłowy.
FOTO: www.championsleague.basketballSezon 2018/2019 dobiegł końca. Niedawno opublikowałem ranking za ostatni miesiąc rozgrywek, czyli czerwiec. Mając już rezultaty za całe rozgrywki, mogę na spokojnie przejść do podsumowania.
Zdobyte punkty jasno wskazują, że MVP naszego zespołu za sezon 2018/2019 został Josip Sobin.
FOTO: championsleague.basketball
Czerwiec to był bardzo gorący miesiąc. Atmosfera była cały czas podgrzewana przez finał PLK. Do wyłonienia Mistrza Polski potrzebna była aż siedmiomeczowa batalia. Polski Cukier Toruń robił, co tylko mógł, ale to nasz Anwil okazał się lepszym zespołem i obronił tytuł.
Czas wybrać MVP naszego zespołu za ten ekscytujący czerwiec. Zaskoczenia nie będzie i to wyróżnienie otrzymuje ode mnie Ivan Almeida.
FOTO: wloclawek.naszemiasto.pl
W trakcie minionego sezonu Anwil przeszedł prawdziwą rewolucję kadrową. Głównym punktem tych zmian był Ivan Almeida. „El Condor” wrócił do Włocławka i ten ruch kadrowy wywołał spore poruszenie wśród fanów „Trójkolorowych”. Almeida przy podpisywaniu nowego kontraktu skierował do prezesa Arkadiusza Lewandowskiego krótkie zdanie: „zróbmy to jeszcze raz ”. Jak powiedział, tak zrobił i poprowadził Anwil do kolejnego Mistrzostwa Polski.
FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Anwil rozpoczął działania na rynku transferowym. Pierwszy ruch wywołał jednak wielki szok wśród włocławskich kibiców. Kamil Łączyński nie jest już zawodnikiem naszego klubu. Po czterech latach wspólna przygoda dobiegła końca.
FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Rok temu pisałem, że Igor Milicić jest wielki. Teraz okazał się jeszcze większy. Nasz trener dokonał czegoś wręcz niesamowitego. Mimo olbrzymich przeciwności losu poprowadził Anwil do kolejnego Mistrzostwa Polski. Obroniliśmy tytuł i to bezsprzecznie Milicić jest głównym architektem tego niewyobrażalnego sukcesu.
FOTO: Karolina Choziak / ddwloclawek.pl
Wydarzyło się coś WIELKIEGO. Coś NIESAMOWITEGO. Anwil obronił MISTRZOSTWO POLSKI !!!! Najpierw doprowadziliśmy do siódmego meczu w finałowej serii, a następnie ten mecz wygraliśmy! Nasz zespół znowu był niezwykle skoncentrowany i Polski Cukier Toruń nie mógł za wiele zrobić. Decydujące spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 77:89.
FOTO: anwil24.pl
Maj już za nami. To był naprawdę gorący miesiąc, bo przebiegał w rytmie Play-Off. Byliśmy świadkami naprawdę wielu wspaniałych spotkań. W czasie tego miesiąca zdołaliśmy wyeliminować Stal Ostrów Wielkopolski, Arkę Gdynia i rozegrać jedno finałowe spotkanie z Polskim Cukrem Toruń.
Który z naszych zawodników zasłużył na tytuł MVP za maj? Mój wybór to Ivan Almeida.
FOTO: Natalia Seklecka / ddwloclawek.pl
Kwiecień dobiega końca. Miesiąc zakończenia sezonu regularnego był średni w naszym wykonaniu. Zanotowaliśmy bilans 3-2. Porażkę ze Stelmetem jeszcze można zrozumieć, bo to czołowa ekipa w naszej lidze, ale wpadka z Polpharmą boli. Z drugiej strony, we wspaniałym stylu rozgromiliśmy GTK Gliwice oraz po zwycięstwie ze Stalą Ostrów Wielkopolski obroniliśmy czwarte miejsce przed Play-Off.
Kto był najlepszym zawodnikiem Anwilu w tym miesiącu? Długo zastanawiałem się nad wyborem MVP, bo poważnie brałem pod uwagę dwóch zawodników, ale ostatecznie mój głos otrzymuje Josip Sobin.
FOTO: championsleague.basketball
Marcowe szaleństwo dobiegło końca. Rozegraliśmy w tym czasie siedem spotkań i zanotowaliśmy bilans 5-2. To nie jest jednak powód do radości. Na rozkładzie mieliśmy teoretycznie słabszych rywali i większość meczów rozgrywaliśmy na własnym terenie, ale i tak nie ustrzegliśmy się wpadek z AZS Koszalin czy MKS Dąbrowa Górnicza. Dlatego marca raczej nie będziemy wspominać zbyt miło.
Kto był naszym najlepszym zawodnikiem w tym niezbyt udanym miesiącu? Mój głos otrzymuje Jarosław Zyskowski.
FOTO: http://www.championsleague.basketball