Rywal Dream Teamu

Przy transferze Quintona Hosley’a przejrzałem na spokojnie jego CV i zrobiłem wielkie WOW. Amerykanin w swojej karierze zwiedził naprawdę potężne kluby. Skłoniło mnie to do przemyśleń, który zawodnik jako pierwszy, wiążąc się z naszym klubem, wywołał u mnie podobną reakcję ze względu na swoją przeszłość. Bez wątpienia był to Alan Gregov. W 1998 roku podpisanie przez Chorwata kontraktu z Nobilesem to była prawdziwa bomba transferowa.

Alan GregovFOTO: Źródło
Alan Gregov

Czytaj dalej Rywal Dream Teamu

Efektowny „El Condor”

Ivan Almeida przyzwyczaił już wszystkich kibiców do swojej efektownej gry. Podczas ostatniego meczu z Turowem Zgorzelec już w ogóle odleciał.

Kibice dobrze nie zdążyli zająć swoich miejsc, a on już rozpoczął od mocnego uderzenia.

Równie mocno zakończył pierwszą kwartę.

Udowodnił również, że cyrkowe rzuty nie są mu obce.

Na zakończenie zaprezentował genialną defensywę, która zaowocowała niezwykle efektownym wsadem.

Czytaj dalej Efektowny „El Condor”

Koncertowy rewanż z Turowem

Nie wiem, czy nasi koszykarze tak bardzo chcieli zrewanżować się za porażkę w pierwszej rundzie, czy może natchnął ich ostatni transfer. Fakt jest taki, że Anwil po prostu rozegrał koncertowy rewanż z Turowem.

Nasz zespół już od pierwszego gwizdka był bardzo skupiony i zdeterminowany. Intensywność zarówno w obronie, jak i ataku budziła podziw. Znowu w grze Anwilu widoczny był ten błysk, który w ostatnich spotkaniach wyglądał na lekko wyblakły.

Ivan AlmeidaFOTO: anwil24.pl
Ivan Almeida w jednej ze swoich efektownych akcji

Czytaj dalej Koncertowy rewanż z Turowem

Hosley na pokładzie

Już od dawna było słychać, że Anwil szuka wzmocnienia. Z dnia na dzień wiadomości były coraz głośniejsze aż niedawno wybuchła prawdziwa bomba.

Wydawało się, że priorytetem dla naszego zespołu jest rozgrywający. Na tej pozycji mamy wyraźne braki, bo tylko Kamil Łączyński jest prawdziwym kreatorem gry. Tymczasem kontrakt z Anwilem podpisał Quinton Hosley. To naprawdę duże zaskoczenie!

Quinton HosleyFOTO: marca.com
Quinton Hosley

Czytaj dalej Hosley na pokładzie

MVP – styczeń 2018

Styczeń już za nami. Anwil rozpoczął ten miesiąc od porażki z Mistrzem Polski, ale później odniósł pięć kolejnych zwycięstw. Dlatego nie mam zamiaru narzekać. Zakończenie miesiąca oznacza również, że czas wybrać MVP.

Kolejny raz nie postawiłem na rezultaty czysto statystyczne. Tym razem wziąłem pod uwagę niesamowity i niespodziewany błysk jednego z naszych zawodników. Postawiłem na wystrzał formy, który spowodował szeroki uśmiech na twarzach włocławskich kibiców. Nagrodę MVP za miesiąc styczeń otrzymuje ode mnie Jaylin Airington.

Jaylin AiringtonFOTO: rosasport.pl
Jaylin Airington

Czytaj dalej MVP – styczeń 2018

Swanson uciszył Gryfię

Ostatnio głównym tematem w polskim środowisku koszykarskim jest upadek Czarnych Słupsk. Nic dziwnego, bo ten zespół od lat był ważnym ośrodkiem na naszej mapie. Nie było nam z nimi po drodze, ale w historii dochodziło do wielu ciekawych spotkań pomiędzy Anwilem a Czarnymi.

Kiedyś opisywałem pierwsze, historyczne starcie tych ekip. Teraz chciałbym przypomnieć jedną z najbardziej pamiętnych konfrontacji. Miało to miejsce w sezonie 2004/2005. W czasach, gdy wzajemna nienawiść nie przysłaniała wszystkiego. To niezapomniane spotkanie odbyło się dokładnie 06.11.2004 roku. Nasz zespół stoczył wówczas niesamowitą batalię w hali Gryfia.

Dante Swanson AnwilFOTO: www.q4.pl
Dante Swanson

Czytaj dalej Swanson uciszył Gryfię

Radom zdobyty

Anwil w ostatnich spotkaniach odnosi zwycięstwa, ale do stylu gry można mieć pewne zastrzeżenia. Z kolei Rosa z całą pewnością nie gra na miarę oczekiwań, wręcz zawodzi, ale to zawsze groźny przeciwnik z silną kadrą. Dodatkowo Radom z całą pewnością nie jest miejscem, gdzie łatwo nam się gra.

Te fakty powodowały, że niedzielny hit zapowiadał się ekscytująco. Na szczęście możemy wracać „z tarczą” po tej batalii.

Czytaj dalej Radom zdobyty

Surowy specjalista od wsadów

Od samego początku przygody Jaylina AiringtonaAnwilem Włocławek trzymałem kciuki za tego chłopaka. Czułem, że drzemie w nim potencjał, tylko potrzebuje czasu. Dla graczy z USA pierwszy kontakt z europejską koszykówką często nie należy do przyjemnych zmian w życiu. Nie inaczej było w przypadku Airingtona. Na szczęście w ostatnim czasie jego forma zdecydowanie poszła do góry i mam nadzieję, że już tak zostanie.

Ten przypadek bardzo przypomina mi pewnego gracza Anwilu z przeszłości. Co ciekawe, nie tylko ja mam takie skojarzenia. W sezonie 2009/2010 jednym z zawodników naszego zespołu był Rashard Sullivan i właśnie jego mam na myśli.

Rashard SullivanFOTO: www.q4.pl
Rashard Sullivan

Czytaj dalej Surowy specjalista od wsadów

Wymęczone zwycięstwo z Krosnem

Podczas pierwszej kwart niedawnego meczu z Legią Warszawa strasznie bolały mnie oczy. Żadne krople nie pomagały. Ta sama przypadłość niestety wróciła w trakcie pojedynku z Miastem Szkła Krosno. Co gorsze, tym razem trwała przez całe spotkanie.

Uczciwie trzeba przyznać, że Anwil rozegrał bardzo słabe i brzydkie spotkanie. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy 68:66.

Ivan AlmeidaFOTO: http://wloclawek.naszemiasto.pl
Almeida podający do Delasa

Czytaj dalej Wymęczone zwycięstwo z Krosnem

Z emocjami w Koszalinie

Nasz Anwil kolejny raz zadbał, żebyśmy nie narzekali na brak emocji. Rundę rewanżową rozpoczęliśmy od wyjazdowego spotkania z AZS Koszalin. Oczywiście byliśmy zdecydowanym faworytem tego pojedynku i przez znaczną część przewaga faktycznie była po naszej stronie.

Kolejny raz nie potrafiliśmy jednak spokojnie kontrolować wydarzeń na parkiecie. Wydawało się, że zwycięzca już jest znany, ale czym byłaby koszykówka w wykonaniu naszej drużyny bez pewnej dawki emocji?

Airington vs. KumpysFOTO: sportowiec.info
airington_kumpys

Czytaj dalej Z emocjami w Koszalinie