MVP – sezon 2021/2022

Sezon 2021/2022 już jakiś czas temu dobiegł końca. Anwil zafundował nam tyle emocji, że cały czas wspominam te rozgrywki. Jakieś ogólne podsumowanie zapewne zawita jeszcze na tego bloga, ale najpierw trzeba zamknąć kolejny ranking MVP.

Przypomnę, że na tym etapie ważna jest tylko matematyka, a dokładnie suma zebranych punktów na przestrzeni całego sezonu. Na subiektywne odczucia nie ma już miejsca.

Jonah Mathews MVP Anwil Włocławek 2021/2022FOTO: Andrzej Romański / plk.pl

Ranking MVP – sezon 2021/2022:

  1. Jonah Mathews – 37 pkt
  2. James Bell – 35 pkt
  3. Kyndall Dykes – 30 pkt
  4. Ziga Dimec – 16 pkt
  5. Kamil Łączyński – 13 pkt
  6. Luke Petrasek – 12 pkt
  7. Marcin Woroniecki – 1 pkt

Zwycięzcy w poszczególnych miesiącach – sezon 2021/2022:

Takim sposobem dobrnąłem do końca piątego rankingu MVP w historii Anwil Online. Po raz pierwszy zapunktowało zaledwie siedmiu zawodników. Tegoroczną edycję zdominowali gracze zagraniczni, ale to nie powinno być żadnym zaskoczeniem.

Wygrał Jonah Mathews i dlatego muszę przypomnieć, że to efekt punktów zdobywanych na przestrzeni całych rozgrywek. Można mieć zastrzeżenia odnośnie do dyspozycji Amerykanina podczas najważniejszej części sezonu, czyli fazy Play-Off. To rzutuje na ogólny odbiór tego koszykarza. Należy jednak pamiętać, że wcześniej Mathews miał wiele wręcz wspaniałych momentów. Został jednym z objawień PLK. Gdy został „Rottweilerem”, to podejrzewałem, że raz na jakiś czas zaskoczy i odpali. Tymczasem szybko został naszym filarem oraz najlepszym strzelcem. Ciężko wyobrazić sobie Anwil w minionym sezonie bez amerykańskiego obrońcy. Tych 38 punktów, które rzucił w starciu ze Stalą Ostrów Wielkopolski, raczej nigdy nie zapomnę.

Bardzo blisko zwycięstwa był James Bell i to jest ciekawy przypadek. W pierwszych tygodniach należał do najbardziej krytykowanych zawodników naszego zespołu, a miesiąc po miesiącu rósł w siłę i został ulubieńcem kibiców. Nic dziwnego, że otrzymał tytuł MVP sezonu w oficjalnym głosowaniu. Bell świetnie wykorzystywał swoje bogate doświadczenie, niszczył rywali w defensywie, a podczas ważnych momentów często był naszą ostoją.

Podium zamknął Kyndall Dykes. „Wujek KD” wnosił nie tylko swoje firmowe rzuty z półdystansu, ale także mnóstwo energii, którą zarażał kolegów z drużyny oraz fanów na trybunach. Doświadczony reprezentant Palestyny kolejny raz udowodnił, że nie tylko jest świetnym koszykarzem, ale również dobrym duchem zespołu. Warto wspomnieć o występie Dykesa przeciwko Śląskowi Wrocław, gdy był niemal bezbłędny i zdobył 30 punktów oraz dołożył 5 zbiórek3 asysty.

Ranking MVP – poprzedni zwycięzcy:

Jedna odpowiedź do “MVP – sezon 2021/2022”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.