„Szósty zawodnik” po zwycięstwie z HydroTruckiem

HydroTruck Radom nie sprostał naszym zawodnikom. Anwil wygrał 97:86. Zwycięstwo oczywiście cieszy. Szczególnie w obecnym sezonie, gdy tak rzadko „wracamy z tarczą”. Nie można jednak zapominać o pewnych niedociągnięciach, które ciągle są widoczne w grze „Rottweilerów”.

Do tej wygranej poprowadził nas Ivan Almeida. „El Condor” rozegrał pierwsze spotkanie po wyleczeniu kontuzji. Fakt, że proces rekonwalescencji zakończył szybciej, niż przewidywano, budzi szacunek i świadczy, że jest prawdziwym profesjonalistą oraz terminatorem. Co więcej, podczas tego meczu zanotował 29 punktów, 7 zbiórek3 asysty. Niesamowity zawodnik!

„Na gorąco” po tym pojedynku kolejny raz gościłem w programie „Szósty Zawodnik”. Jeśli ktoś nie oglądał, to zachęcam do nadrobienia zaległości.

Przy okazji zachęcam również do subskrybowania kanału WLC na YouTube. Brakuje już niewiele „subów”, aby mogli rozwinąć swoją działalność, a wszyscy wiemy, że „robią robotę”, więc warto.


Anwil bez Bookera i sporego wkładu ofensywnego

Kolejne zmiany kadrowe w Anwilu były pewne niczym jutrzejszy wschód słońca. Rotnei Clarke przyszedł do nas jako obcokrajowiec ponad dozwolonym limitem. Ivan Almeida leczył kontuzję, więc mieliśmy trochę czasu na poukładanie tego wszystkiego. „El Condor” już jest zdolny do gry, więc nadszedł czas na kolejne decyzje. Dzisiaj otrzymaliśmy informację, że to Deishuan Booker wypadł z układanki trenera Marcina Woźniaka.

Ruch trochę zaskakujący i oznaczający, że Clarke raczej zostanie z nami do końca rozgrywek, a to akurat nie powinno być niespodzianką.

Deishuan BookerFOTO: Natalia Seklecka / ddwloclawek.pl
Czytaj dalej Anwil bez Bookera i sporego wkładu ofensywnego

Dramatyczny początek i koszmarny koniec ze Spójnią (podcast)

Po zwycięstwie z Astorią zapewne wszyscy liczyliśmy na pierwszą serię wygranych w tym sezonie. Szczególnie że listopadowy terminarz jest raczej przychylny, a naszym kolejnym rywalem była Spójnia Stargard.

Zamiast radości spotkało nas jednak kolejne, wielkie rozczarowanie…

Anwil rozegrał wręcz fatalne spotkanie (który to raz w tym sezonie?) i przegrał 84:96.

Czytaj dalej Dramatyczny początek i koszmarny koniec ze Spójnią (podcast)

Smak zwycięstwa w derbach z Astorią (podcast)

Forma Anwilu w bieżącym sezonie znacznie odbiega od tej oczekiwanej. „Rottweilery” zawodziły w wielu ostatnich spotkaniach. Na szczęście w derbach z Astorią Bydgoszcz nastąpiło przełamanie. Na tle słabo dysponowanego rywala Anwil zaprezentował koszykówkę z „wyższej półki”, czego efektem było bardzo pewne zwycięstwo 90:71. Trzeba przyznać, że nasz zespół zdominował to spotkanie. W trzeciej kwarcie zaliczyliśmy jednak spory przestój, ale ostatecznie „pożar” został szybko ugaszony.

Czytaj dalej Smak zwycięstwa w derbach z Astorią (podcast)

MVP – październik 2020

Początek października był dla nas bardzo obiecujący. Najpierw nastąpiła wyczekiwana zmiana trenera, a następnie pokonaliśmy Legię Warszawa. Później było już jednak tylko gorzej. Znacznie gorzej…

Najpierw nasz klub został dotknięty koronawirusem, później przyszła seria porażek, a na dodatek kontuzji doznał Ivan Almeida. W październiku Anwil zanotował bilans 1-3 i trzeba przyznać, że forma naszych koszykarzy była bardzo daleka od oczekiwań.

Ciężko wybierać MVP po tak słabym miesiącu. Tego typu zabawa ma sens jednak tylko wtedy, gdy jest kontynuowana niezależnie od okoliczności. O ile z wyborem pierwszego miejsca nie miałem większego problemu, to obstawienie kolejnych pozycji wywoływało konkretny ból głowy. Przyjmijmy, że pomiędzy pierwszą pozycją, a pozostałymi jest wielka przepaść.

FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – październik 2020

Bez niespodzianki i bez szans z Zastalem (podcast)

Przed meczem Anwil – Zastal to goście byli zdecydowanym faworytem. Niespodzianki nie było i wydarzenia na parkiecie potwierdziły tę tezę. Do przerwy „Rottweilery” nawiązały jeszcze walkę z zielonogórską ekipą. W drugiej połowie koszykarze Zastalu zdominowali jednak spotkanie. Prezentowali znacznie wyższy poziom i ostatecznie wygrali 67:90.

Czytaj dalej Bez niespodzianki i bez szans z Zastalem (podcast)

„Szósty Zawodnik” po kompromitacji z MKS-em

MKS Dąbrowa Górnicza był bez zwycięstwa od niemal roku. Przegrali 22 ligowe mecze z rzędu.

Do czasu wizyty we Włocławku…

Wczoraj Anwil przegrał po dogrywce z MKS-em 98:101. Kompromitacja? To chyba najlepsze słowo opisujące ten rezultat…

Po tym spotkaniu miałem przyjemność gościć w programie „Szósty Zawodnik” na portalu WLC. Przeprowadziliśmy dość długą rozmowę „na gorąco” i jeśli ktoś nie oglądał, to zachęcam do nadrobienia zaległości.

Rotnei Clarke dodatkowym ogniwem

Ostatnio szczęście nas nie rozpieszcza. W lidze mamy ujemny bilans, a Przemysław ZamojskiIvan Almeida zostali wyeliminowani z gry przez kontuzje. Podejrzewałem, że jakoś przeczekamy ten trudny okres i wrócimy silniejsi. Klub postanowił jednak nie tracić czasu i przeszedł do działania. Tym sposobem nowym zawodnikiem Anwilu został Rotnei Clarke. Kontrakt został na razie podpisany jedynie na miesiąc, ale od razu ustalono kwestie ewentualnego przedłużenia.

Amerykanin nie jest „świeżakiem”, bo ma 31 lat i zwiedził „kawał świata”. Clarke mierzy 183 cm wzrostu i jest typowym combo. Swobodnie gra na pozycji rzucającego obrońcy, ale może pomóc również jako rozgrywający.

Rotnei ClarkeFOTO: VL Pesaro
Czytaj dalej Rotnei Clarke dodatkowym ogniwem

Ciche derby dla Polskiego Cukru (podcast)

Kolejne derby województwa kujawsko-pomorskiego za nami. Tym razem bardzo specyficzne, bo przez państwowe obostrzenia rozgrywane były przy pustych trybunach Areny Toruń. Nasz Anwil już przed spotkaniem miał problemy, gdyż koronawirus w zespole zakłócił cykl treningowy. Z kolei Polski Cukier Toruń z meczu na mecz nabiera wiatru w żagle i było to widoczne na parkiecie. W takich okolicznościach gospodarze okazali się stroną lepszą i wygrali 94:85.

Ivica Radić (Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Ciche derby dla Polskiego Cukru (podcast)

Pierwsze derby z Polskim Cukrem Toruń

Włocławsko-toruńskie pojedynki w PLK ekscytowały kibiców już od połowy lat 90.. Sezon 2000/2001 był jednak ostatnim dla AZS Toruń w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na kolejne derby województwa musieliśmy czekać ponad 13 lat.

Przez ten okres koszykówka u naszych sąsiadów dołowała. Grupa prawdziwych zapaleńców postanowiła jednak zmienić tę sytuację i krok po kroku, budowali nową markę. Po kilku latach cel został osiągnięty. W sezonie 2014/2015, za sprawą dzikiej karty, Polski Cukier Toruń trafił do PLK. Obecnie „Twarde Pierniki” mają wyrobioną markę, a ich klubowa gablota zawiera ligowe medale czy puchary. Rywalizacja z Anwilem też ma wyrobioną odpowiednią rangę, bo nasze zespoły od kilku lat należą do ścisłej czołówki, czego najlepszym przykładem są finały z 2019 roku.

Dzisiaj chciałbym przypomnieć początek tej rywalizacji. Historia może dość świeża i dla nas niezbyt miła, ale i tak warta pamiętania.

Konrad Wysocki (Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Pierwsze derby z Polskim Cukrem Toruń