MVP – marzec 2026

Jakie uczucia towarzyszyły mi w marcu? Niestety niezbyt przyjemne — głównie ból i rozczarowanie… Anwil przeżywa prawdziwe trudy w bieżącym sezonie, ale jako kibic zawsze mam w sobie cząstkę nadziei, że wreszcie nastąpi przełamanie. W lutym nie rozegraliśmy zbyt wielu spotkań, a Puchar Polski oglądaliśmy jedynie w telewizji. Dłuższa przerwa powinna być idealną okazją do wyczyszczenia głów i powrotu na parkiet z nową energią.

Niestety, ale tak nie było… Miniony miesiąc rozpoczęliśmy od porażki z Legią Warszawa, co można jeszcze jakoś wytłumaczyć, bo rywalizowaliśmy z topową ekipą. Później jednak „Rottweilery” nie sprostały Startowi Lublin oraz Twardym Piernikom Toruń, a to już zabolało bardziej. Dopiero na koniec miesiąca wymęczyliśmy zwycięstwo w Słupsku, po meczu, który można określić mianem „dla koneserów”. Tym spotkaniem zdecydowanie nie powinniśmy promować koszykówki…

Wspominałem już, że jestem niesamowicie rozczarowany? Miało być lepiej, a jest gorzej. Trener Ronen Ginzburg na początku swojej pracy potrafił tchnąć nową energię w nasz zespół, ale z czasem ten okropny marazm znów spowił nasz klub. Na brak pieniędzy nie narzekamy, ale wyniki sportowe bardzo odbiegają od oczekiwań. Obecna sytuacja Anwilu w ligowej tabeli jest bardzo słaba i nasi zawodnicy będą musieli zostawić sporo potu na boisku, aby awansować do fazy Play-In. Decyzyjni w klubie wierzą, że poprawa nastąpi po ruchach transferowych dokonanych w ostatnich tygodniach. Ja jednak nie potrafię dostrzec pełnej logiki w tych działaniach, a żadne z nowych nazwisk nie spowodowało gwałtownego wzrostu mojej nadziei. Cóż… Czas pokaże…

Ciężko o wybór MVP w takich okolicznościach, ale tradycję należy podtrzymać. Wyróżnienie za poprzedni miesiąc otrzymuje ode mnie Tyler Wahl.

Tyler Wahl Anwil vs. LegiaFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – marzec 2026

MVP – luty 2026

Luty to oczywiście najkrótszy miesiąc w całym roku, a dla nas był jeszcze krótszy, gdy nie awansowaliśmy do Pucharu Polski. Wielka szkoda… W związku z tym Anwil rozegrał zaledwie dwa spotkania. Najpierw wygraliśmy w Dąbrowie Górniczej, ale trzeba przyznać, że to nie była łatwa przeprawa. W pierwszej połowie to MKS wyglądał lepiej, ale na szczęście po zmianie stron „Rottweilery” przeszły prawdziwą metamorfozę i przejęły to spotkanie. W drugim starciu niestety wróciliśmy „na tarczy” ze Szczecina. Szczególnie bolała skuteczność naszej ekipy zza łuku.

Kto zasłużył na tytuł MVP za miniony miesiąc? Moim zdaniem Tyler Wahl.

Tyler Wahl AnwilFOTO: Wojciech Rejdych / MKS Dąbrowa Górnicza
Czytaj dalej MVP – luty 2026

MVP – styczeń 2026

Odnoszę wrażenie, że Anwil, pod przywództwem nowego trenera, wszedł w styczniu na właściwą drogę. Niestety nie zabrakło wpadek – bo tak należy określić porażki z Treflem oraz GTK. W Sopocie prowadziliśmy nawet +16, ale nie potrafiliśmy dowieźć korzystnego wyniku do końcowej syreny. Jeszcze gorzej wypadliśmy w Gliwicach, gdzie mieliśmy nawet +17, a gospodarze po raz pierwszy wyszli na prowadzenie w ostatnich sekundach meczu. Ta porażka nie powinna mieć miejsca…

Na szczęście w pozostałych wyzwaniach „Rottweilery” stanęły na wysokości zadania. Szczególnie cieszy istny pogrom w Wałbrzychu oraz pełna kontrola w starciu z mocną Arką.

Pierwszy miesiąc 2026 roku zakończyliśmy z bilansem 4–2, co należy uznać za solidny rezultat. Zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie problemy, które jeszcze niedawno trapiły naszą ekipę…

W czołówce wyścigu mojego rankingu MVP panował spory ścisk, bo kilku zawodników mogło śmiało pretendować do tego wyróżnienia. Ostatecznie decydowały detale i tym razem nagrodę zgarnął Eric Lockett.

Eric Lockett AnwilFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – styczeń 2026

MVP – grudzień 2025

Grudzień 2025 był dla Anwilu jeden z trudniejszych miesięcy ostatnich lat. Pogrom w Ostrowie Wielkopolskim, przegrane spotkania z Zastalem oraz Śląskiem brutalnie zweryfikowały nasze nadzieje. Jedyne zwycięstwo, wymęczone i odniesione przeciwko dołującemu Miastu Szkła Krosno, trudno uznać za realne pocieszenie. W takich okolicznościach wybór MVP miesiąca był wyjątkowo trudny. Mimo wszystko jeden zawodnik w moim odczuciu wyraźnie wyróżnił się na tle reszty zespołu, natomiast obsadzenie pozostałych miejsc było już w dużej mierze wyborem „na siłę”.

Moim MVP za miniony miesiąc został Elvar Fridriksson.

Elvar Fridriksson (Śląsk vs. Anwil)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – grudzień 2025