Święta, święta i po świętach. Zacznę od klasyka. W tym roku, na szczęście, Anwil sprawił nam świetny prezent pod choinkę i wygrał przedświąteczne starcie w Szczecinie.
Nie zawsze jednak podobne historie miały równie kolorowy finisz. W sezonie 1999/2000 przedświąteczna wyprawa do Szczecina zakończyła się wielkim blamażem.
FOTO: Źródło






