Niegościnna stolica (podcast)

Anwil przyzwyczaił nas do wielkich emocji podczas bieżącego sezonu. Tak też było podczas ostatniego spotkania, ale tym razem zabrakło „szczęśliwego zakończenia”. Legia Warszawa wykorzystała przewagę własnego parkietu i wygrała z „Rottweilerami” 74:73. Jak widać po wyniku – losy tego pojedynku zostały rozstrzygnięte dopiero w ostatnich sekundach. Nie brakowało walki czy nawet pewnych kontrowersji, a decydującą rolę odegrały detale, które w koszykówce, szczególnie podczas tak wyrównanych meczów, bywają kluczowe. Szkoda tej porażki, bo mieliśmy sporą szansę, aby powrócić ze stolicy „z tarczą”.

James Bell (Legia Warszawa - Anwil Włocławek)FOTO: Marcin Bodziachowski / legiakosz.com

Statystyki z tego spotkania dostępne TUTAJ, a kilka moich słów do odsłuchania poniżej.

  • Falowanie obu zespołów
  • Mecz pełen walki, kontrowersji oraz decydujących detali
  • Niezbyt udany powrót Szewczyka do pierwszej piątki
  • James Bell wyrasta na gwiazdę z wielkimi rzutami
  • Jonah Mathews zagrał „swoje”
  • Łączyński oraz Kowalczyk bardzo solidnie, ale bez „czynnika ekstra”
  • Raymond Cowels błyskawicznym strzelcem
  • Łukasz Koszarek prawdziwym profesorem z bagażem doświadczenia pełnym sztuczek
  • Brak wsparcia oraz głębi rotacji w ekipie „Rottweilerów”



Przypomnę, że mój podcast dostępny jest również na Spotify. Jeśli używasz tej platformy, to zapraszam do obserwowania. Bezpośredni link do profilu TUTAJ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.