Odnoszę wrażenie, że Anwil, pod przywództwem nowego trenera, wszedł w styczniu na właściwą drogę. Niestety nie zabrakło wpadek – bo tak należy określić porażki z Treflem oraz GTK. W Sopocie prowadziliśmy nawet +16, ale nie potrafiliśmy dowieźć korzystnego wyniku do końcowej syreny. Jeszcze gorzej wypadliśmy w Gliwicach, gdzie mieliśmy nawet +17, a gospodarze po raz pierwszy wyszli na prowadzenie w ostatnich sekundach meczu. Ta porażka nie powinna mieć miejsca…
Na szczęście w pozostałych wyzwaniach „Rottweilery” stanęły na wysokości zadania. Szczególnie cieszy istny pogrom w Wałbrzychu oraz pełna kontrola w starciu z mocną Arką.
Pierwszy miesiąc 2026 roku zakończyliśmy z bilansem 4–2, co należy uznać za solidny rezultat. Zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie problemy, które jeszcze niedawno trapiły naszą ekipę…
W czołówce wyścigu mojego rankingu MVP panował spory ścisk, bo kilku zawodników mogło śmiało pretendować do tego wyróżnienia. Ostatecznie decydowały detale i tym razem nagrodę zgarnął Eric Lockett.
FOTO: Andrzej Romański / plk.plI MIEJSCE – ERIC LOCKETT
Należy zaznaczyć, że Amerykanin grał bardzo równo. Praktycznie w każdym spotkaniu miał znaczący wpływ na postawę zespołu. Mówiąc kolokwialnie – dowoził. W pierwszym starciu z Górnikiem Wałbrzych zapisał na swoim koncie 14 punktów i 8 zbiórek, a ostatnio zdobył 21 punktów w Gdyni, będąc naszym najlepszym strzelcem. Lockett prezentował jakościową koszykówkę i oby nie zwalniał tempa!
II MIEJSCE – TYLER WAHL
Wahl od samego początku wniósł sporo energii do gry naszej drużyny. Swoją walecznością potrafił natchnąć kolegów. Styczeń zakończył z dwoma double-double. Przeciwko Dzikom Warszawa uzyskał 18 punktów i 10 zbiórek, a przeciwko Arce wypadł jeszcze lepiej – 12 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst. Zawiódł jedynie w pierwszym meczu z Górnikiem Wałbrzych, gdy szybko wpadł w kłopoty z faulami. Gdyby poradził sobie nieco lepiej w tym spotkaniu, mógłby sięgnąć jeszcze wyżej w moim rankingu.
III MIEJSCE – ELVAR FRIDRIKSSON
Islandczyk rozpoczął nowy rok od mocnego uderzenia. Najpierw zdobył 22 punkty w konfrontacji z Dzikami, a następnie zaszalał jeszcze bardziej. Elvar poprowadził nas do zwycięstwa z Górnikiem, notując fantastyczne statystyki – 24 punkty, 9 asyst i 7 zbiórek. Niestety zabrakło większego wsparcia z jego strony w Sopocie. Fridriksson zakończył ten mecz bez ani jednego punktu, notując koszmarne 0/9 z gry. Był to pierwszy taki występ w jego wykonaniu w naszych barwach – i oby ostatni!
Ranking MVP – styczeń 2026:
- Eric Lockett– 10 pkt
- Tyler Wahl – 5 pkt
- Elvar Fridriksson – 1 pkt
Ranking MVP – sezon 2025/2026:
- Elvar Fridriksson, Eric Lockett – 21 pkt
- Michał Michalak – 10 pkt
- Isaiah Mucius – 6 pkt
- Tyler Wahl – 5 pkt
- Mate Vucić – 1 pkt
