Luty to oczywiście najkrótszy miesiąc w całym roku, a dla nas był jeszcze krótszy, gdy nie awansowaliśmy do Pucharu Polski. Wielka szkoda… W związku z tym Anwil rozegrał zaledwie dwa spotkania. Najpierw wygraliśmy w Dąbrowie Górniczej, ale trzeba przyznać, że to nie była łatwa przeprawa. W pierwszej połowie to MKS wyglądał lepiej, ale na szczęście po zmianie stron „Rottweilery” przeszły prawdziwą metamorfozę i przejęły to spotkanie. W drugim starciu niestety wróciliśmy „na tarczy” ze Szczecina. Szczególnie bolała skuteczność naszej ekipy zza łuku.
Kto zasłużył na tytuł MVP za miniony miesiąc? Moim zdaniem Tyler Wahl.
FOTO: Wojciech Rejdych / MKS Dąbrowa GórniczaI MIEJSCE – TYLER WAHL
Amerykanin późno dołączył do naszego zespołu, ale już zdołał zaskarbić sobie sympatię włocławskich fanów. Podczas tych ostatnich spotkań udowodnił, że jest niezwykle ważnym elementem rotacji trenera Ronena Ginzburga. W Dąbrowie Górniczej zaskoczył swoją uniwersalnością, bo był wszędzie! Uzyskane statystyki tylko to potwierdzają – 10 punktów, 12 zbiórek, 7 asyst, 2 przechwyty i 1 blok. Podczas meczu z Kingiem nie czarował już tak bardzo, ale i tak należał do naszych czołowych graczy – 15 punktów oraz 4 zbiórki.
II MIEJSCE – A.J. Slaughter
Ostatnio bardzo chwaliłem byłego reprezentanta Polski, a podczas minionego miesiąca wypadł jeszcze lepiej! W Dąbrowie Górniczej ustrzelił 4/4 zza łuku, trafiając trójkę rozstrzygającą losy rywalizacji. W Szczecinie cierpieliśmy na ogromne problemy ze skutecznością z obwodu, ale nie Slaughter, który jako jedyny zawodnik Anwilu trafiał za trzy. Zresztą przez całe spotkanie był podporą naszej drużyny i zakończył zawody z dorobkiem 21 punktów. Świetna forma i oby tak dalej!
III MIEJSCE – DAWID SŁUPIŃSKI
Wyborem trzeciego miejsca mogę niektórych zaskoczyć, ale serio uważam, że Słupiński zasłużył na to wyróżnienie. W bieżącym sezonie miewał naprawdę solidne momenty, ale po przyjściu Wahla, wyleczeniu Vucicia oraz zmianie trenera jego rola mocno spadła. „Słupek” został przyspawany do ławki i albo nie grał w ogóle, albo dostawał jedynie symboliczne minuty. Podczas meczu z Kingiem spędził jednak na parkiecie 15:41 min i pokazał w tym czasie, że nie można stawiać krzyżyka przy jego nazwisku. Słupiński w swoim stylu zostawił serce na parkiecie i zanotował 11 punktów, 8 zbiórek oraz 3 przechwyty. Szkoda, że ostatnio doznał kontuzji, ale trzymam kciuki, żeby szybko wrócił do zdrowia i wniósł jeszcze sporo dobrego do gry naszego zespołu.
Ranking MVP – luty 2026:
- Tyler Wahl – 10 pkt
- A.J. Slaughter – 5 pkt
- Dawid Słupiński – 1 pkt
Ranking MVP – sezon 2025/2026:
- Elvar Fridriksson, Eric Lockett – 21 pkt
- Tyler Wahl – 15 pkt
- Michał Michalak – 10 pkt
- Isaiah Mucius – 6 pkt
- A.J. Slaughter – 5 pkt
- Mate Vucić – 1 pkt*
- Dawid Słupiński – 1 pkt*
*Przy tej samej liczbie punktów promowany jest zawodnik, który rozegrał mniej meczów.
