Kamil Łączyński rozpoczyna swój trzeci sezon w koszulce Anwilu Włocławek. Teraz dodatkowo otrzymał opaskę kapitana, co było raczej oczywistym wyborem. To typ nieustępliwego wojownika z twardym charakterem. Pracuś, który już od dawna „trzymał szatnię”.
FOTO: Andrzej Romański / plk.plMyślę, że obecna przygoda z Anwilem oraz współpraca z trenerem Igorem Miliciciem tylko pomogła rozwinąć w nim te cechy. Łączyński z całą pewnością rozwinął jeszcze jeden element swojej gry – rzuty z dystansu.
