MVP – listopad 2021

Czas zamknąć listopad. To nie był może zbyt aktywny miesiąc dla Anwilu, bo rozegraliśmy zaledwie trzy spotkania, ale emocji z całą pewnością nie brakowało. Trefl Sopot został rozbity w czwartej kwarcie, minimalnie polegliśmy w Warszawie, a na koniec znowu pokazaliśmy charakter podczas derbów województwa kujawsko-pomorskiego. Bilans 2-1 na pewno nie przynosi wstydu „Rottweilerom”.

Spotkań nie było wiele, ale kilku naszych zawodników zdołało błysnąć formą. Wybór MVP za listopad wywołał u mnie prawdziwą „burzę myśli”. Do samego końca brałem pod uwagę dwóch graczy, ale ostatecznie minimalnie zwyciężył Kamil Łączyński. Jak widać, mój wybór odbiega trochę od oficjalnego głosowania.

ŁączyńskiFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – listopad 2021

MVP – październik 2021

Październik był niezwykle aktywny dla Anwilu. W tym miesiącu rozegraliśmy aż siedem spotkań. Niestety, poznaliśmy smak pierwszych porażek, ale z drugiej strony bardzo udanie rozpoczęliśmy przygodęEuropean North Basketball League. Podczas wszystkich październikowych starć „Rottweilery” zanotowały ogólny bilans 5-2.

Nie ukrywam, że wybór MVP miesiąca to był dla mnie niesamowicie „twardy orzech do zgryzienia”. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że to była jedna z najtrudniejszych decyzji w całej historii tego rankingu. Zbyt wielu graczy Anwilu prezentowało bardzo solidny poziom lub niespodziewanie zaskakiwało. Ostatecznie to „prestiżowe” wyróżnienie otrzymuje James Bell, który wyprzedził konkurencję zaledwie o milimetry.

James Bell MVP Anwil październik 2021FOTO: Daniel Wiśniewski / ddwloclawek.pl
Czytaj dalej MVP – październik 2021

MVP – wrzesień 2021

Ostatnio nie miałem zbyt wiele wolnego czasu, ale pora nadrobić zaległości. Pierwszy miesiąc sezonu 2021/2022 już za nami, więc trzeba podtrzymać tradycję i opublikować zaległy ranking MVP.

W tym zestawieniu brałem pod uwagę oczywiście tylko mecze wrześniowe, czyli starcie ze Śląskiem nie było już wliczane. Wprowadziłem również małą innowację. W klasyfikacji generalnej, przy równej ilości punktów, będą promowani zawodnicy, którzy rozegrali mniejszą ilość spotkań. Jeśli cały czas będzie jakiś remisowy rezultat, to wyższą pozycję otrzyma gracz z większą ilością zwycięstw w pojedynczych miesiącach. To wszystko, aby uniknąć sytuacji z poprzednich rozgrywek, gdy trzech koszykarzy uzyskało identyczną punktację. Punktacja miesięczna pozostaje bez zmian – 10 pkt za I miejsce, 5 pkt za II miejsce oraz 1 pkt za III miejsce.

Wrzesień był dla nas niesamowicie udany. Pomimo teoretycznie ciężkiego terminarza odnieśliśmy komplet zwycięstw! Nie wiem, czy ktokolwiek obstawiał taki start sezonu w wykonaniu „Rottweilerów”. Imponowała cała drużyna, ale w ramach tej zabawy muszę wybrać jednego zawodnika. Który gracz Anwilu zasłużył na tytuł MVP pierwszego miesiąca nowych rozgrywek? W moim rankingu to wyróżnienie otrzymuje Jonah Mathews, czyli rozstrzygnięcie identyczne z oficjalnym głosowaniem.

Jonah Mathews Anwil MVP wrześniaFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej MVP – wrzesień 2021

Prawdziwy generał i wojownik z Inowrocławia

Jakich koszykarzy kibice cenią najbardziej? Najskuteczniejszych? Na pewno, ale ta odpowiedź jest aż zbyt oczywista. Ja dodałbym do tego jeszcze pewne cechy charakteru – zadziorność czy waleczność. Nigdy nie miałem problemu z zaakceptowaniem porażki, ale zawsze niesamowicie bolał mnie brak odpowiedniego zaangażowania. Podejrzewam, że nie jestem osamotniony w takiej opinii. Dlatego do serc fanów basketu najszybciej trafiają zawodnicy, którzy swoje osiągi popierają właśnie walecznością. Do tej elitarnej grupy z całą pewnością należał Krzysztof Szubarga.

Popularny „Szubi” zakończył swoją ciekawą karierę po minionym sezonie. Ta decyzja wywołała spore poruszenie w całej koszykarskiej Polsce. Nic dziwnego, bo Szubarga, przez te wszystkie lata, wywalczył sobie ten szacunek na parkiecie. Przez kilka sezonów „Generał” reprezentował barwy naszego Anwilu, więc to dobra okazja, aby przypomnieć sylwetkę tego zawodnika. Szczególnie że włocławscy fani bardzo ciepło wspominają jego dokonania.

Krzysztof SzubargaFOTO: alchetron.com
Krzysztof Szubarga
Czytaj dalej Prawdziwy generał i wojownik z Inowrocławia

MVP – sezon 2020/2021

Anwil niestety zakończył już swój udział w sezonie 2020/2021, więc czas podsumować mój comiesięczny ranking MVP. Od sierpnia do marca wybierałem po trzech najbardziej wartościowych zawodników naszego klubu, a teraz nadeszła pora na „zbiór żniw”.

Sumując te wszystkie, punkty wychodzi, że tytuł MVP za minione rozgrywki zdobywa… nie jeden, a aż trzech zawodników!

Kyndall Dykes MVP Anwil WłocławekFOTO: fiba.basketball
Czytaj dalej MVP – sezon 2020/2021

MVP – marzec 2021

Za nami ostatni miesiąc rozgrywek w wykonaniu Anwilu. Podobnie jak przez cały sezon lekko nie było, bo zanotowaliśmy bilans 1-5. Nie tylko kolejny raz zawiedliśmy w PLK, ale również odpadliśmy z FIBA Europe Cup. Mecz w europejskich pucharach był naszym ostatnim akcentem w rozgrywkach 2020/2021 i trzeba przyznać, że podczas tego starcia można było dostrzec kilka pozytywów w grze „Rottweilerów”. Niestety Iraklis Saloniki i tak był za mocny, a my dodaliśmy kolejną porażkę na swoje konto.

Czas wybrać najbardziej wartościowego zawodnika naszej ekipy za ten ciężki i smutny marzec.

FOTO: Aleksandra Krzemińska / HydroTruck Radom
Czytaj dalej MVP – marzec 2021

MVP – luty 2021

Styczeń był niezwykle aktywny dla naszego Anwilu, a luty wręcz przeciwnie. W mijającym miesiącu rozegraliśmy zaledwie dwa mecze i to na samym początku. Co ciekawe, w obu przypadkach były to starcia określane mianem derbowych. Niestety z rezultatów nie możemy być zadowoleni. Osiągnęliśmy tylko połowiczny sukces. Najpierw pokonaliśmy Polski Cukier Toruń, ale następnie polegliśmy z Astorią Bydgoszcz.

Z wyborem MVP lutego nie miałem większego problemu, bo jeden z zawodników wyróżniał się zdecydowanie na tle pozostałych.

Kyndall DykesFOTO: fiba.basketball
Czytaj dalej MVP – luty 2021

MVP – styczeń 2021

Styczniowy maraton za nami. To był kolejny burzliwy miesiąc dla Anwilu, ale przy tym również niezwykle intensywny. Poważnych zmian w naszym klubie nie brakowało. Zyskaliśmy nowego trenera oraz doszło do kolejnych przetasowań w rotacji. Na parkiecie nie było jednak tak kolorowo, jak sobie wymarzyliśmy. Do pozytywów na pewno należy pierwsze zwycięstwo na wyjeździe oraz awans z grupyFIBA Europe Cup. Niestety, więcej było negatywów. Wystarczy wspomnieć pierwszą, historyczną porażkę z Legią czy tęgie lanie zebrane we Wrocławiu, a to tylko część niepowodzeń „Rottweilerów”.

Ogólnie w styczniu zanotowaliśmy bilans 2-6. Najgorsze, że nasze szanse na awans do Play-Off są już tylko matematyczne…

W tym miesiącu nasz zespół rozegrał sporo spotkań i przez to ciężko było wybrać MVP, bo żaden z naszych koszykarzy nie utrzymywał równej formy.

Rotnei ClarkeFOTO: Paweł Kołakowski / legiakosz.com
Czytaj dalej MVP – styczeń 2021

MVP – grudzień 2020

Grudzień to kolejny miesiąc, który nie spełnił naszych oczekiwań. Początek był obiecujący, bo pokonaliśmy Śląsk Wrocław, ale później było tylko gorzej. Najpierw przyszła kompromitacja z Polpharmą Starogard Gdański, a następnie porażki ze Stalą Ostrów Wielkopolski oraz Startem Lublin. Co gorsze, końcówka roku też nie oszczędziła Anwilu, bo dopadły nas problemy wirusowe i przez tę nieprzyjemną sytuację kolejne spotkania zostały przełożone.

Krótko mówiąc, to był kolejny miesiąc pełen problemów, ale z wyborem MVP nie miałem praktycznie żadnego problemu.

Ivan Almeida MVP grudzień 2020FOTO: bmslamstal.pl/
Czytaj dalej MVP – grudzień 2020

Na ratunek Shawn Jones!

Nie jest łatwo zyskać pełną sympatię włocławskich kibiców, ale niektórzy zawodnicy występowali u nas zaledwie przez kilka miesięcy i zdołali tego dokonać. Trafili nie tylko do pamięci fanów, ale również do ich serc. W tym wąskim gronie swoje miejsce ma bez wątpienia Shawn Jones. Do tego stopnia, że prawdopodobnie przez kilka najbliższych lat będziemy mimowolnie porównywać każdego naszego środkowego z „Monsterem”

Dlatego nic dziwnego, że powrót amerykańskiego centra Anwilowcy przyjęli z takim entuzjazmem. Ja oczywiście podzielam tę opinię.

Shawn JonesFOTO: championsleague.basketball
Czytaj dalej Na ratunek Shawn Jones!