Tragiczny sezon 2014/2015 w wykonaniu Anwilu…

Nasz klub występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej nieprzerwanie od sezonu 1992/1993. Przez wiele lat stanowiliśmy o sile PLK i odnosiliśmy liczne sukcesy nie tylko na „krajowym podwórku”, ale również w Europie. W całej swojej bogatej historii dotychczas tylko raz nie występowaliśmy w fazie Play-Off. Miało to miejsce w sezonie 2014/2015 i dzisiaj chciałbym przypomnieć te nieszczęsne dla nas rozgrywki, bo wszystko wskazuje na to, że obecna rzeczywistość ma wiele wspólnego z wydarzeniami sprzed sześciu lat…

Anwil Włocławek 2014/2015FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Tragiczny sezon 2014/2015 w wykonaniu Anwilu…

Pierwsze derby z Polskim Cukrem Toruń

Włocławsko-toruńskie pojedynki w PLK ekscytowały kibiców już od połowy lat 90.. Sezon 2000/2001 był jednak ostatnim dla AZS Toruń w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na kolejne derby województwa musieliśmy czekać ponad 13 lat.

Przez ten okres koszykówka u naszych sąsiadów dołowała. Grupa prawdziwych zapaleńców postanowiła jednak zmienić tę sytuację i krok po kroku, budowali nową markę. Po kilku latach cel został osiągnięty. W sezonie 2014/2015, za sprawą dzikiej karty, Polski Cukier Toruń trafił do PLK. Obecnie „Twarde Pierniki” mają wyrobioną markę, a ich klubowa gablota zawiera ligowe medale czy puchary. Rywalizacja z Anwilem też ma wyrobioną odpowiednią rangę, bo nasze zespoły od kilku lat należą do ścisłej czołówki, czego najlepszym przykładem są finały z 2019 roku.

Dzisiaj chciałbym przypomnieć początek tej rywalizacji. Historia może dość świeża i dla nas niezbyt miła, ale i tak warta pamiętania.

Konrad Wysocki (Polski Cukier Toruń - Anwil Włocławek)FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Pierwsze derby z Polskim Cukrem Toruń

Simon znowu we Francji…

To było do przewidzenia… Jak już wszyscy wiedzą, Chase Simon znalazł nowy klub. Postanowił wrócić do Francji i związał się z JDA Dijon. Nie ukrywam, że zasmuciła mnie ta wiadomość. Na początku chciałem jedynie wrzucić krótki post na facebooku, ale ostatecznie stwierdziłem, że Amerykanin zasłużył na oddzielny wpis. Jak na gracza zagranicznego był przecież bardzo związany z Włocławkiem, bo spędził u nas trzy sezony.

Chase SimonFOTO: http://www.championsleague.basketball/
Czytaj dalej Simon znowu we Francji…

MVP – luty 2020

Najkrótszy miesiąc roku dobiega końca. To był bardzo ciekawy czas dla naszego Anwilu. Mieliśmy zmiany kadrowe, pożegnanie z Ligą Mistrzów, ligowe zwycięstwa oraz najważniejsze, czyli zdobycie Pucharu Polski. Niestety dopadła nas również prawdziwa plaga kontuzji, a luty zakończyliśmy dotkliwą porażką ze Stelmetem Zielona Góra.

Z wyborem MVP miesiąca nie miałem większych problemów. Shawn Jones imponował swoją formą i zdecydowanie wyróżniał się z pośród wszystkich naszych zawodników.

Shawn Jones Anwil WłocławekFOTO: championsleague.basketball
Czytaj dalej MVP – luty 2020

Cześć Simon!

meczu świątecznym Arka Gdynia nie sprostała w Hali Mistrzów naszemu Anwilowi. „Rottweilery” po świetnym występie wygrały 83:65. Główną rolę w tym spektaklu odegrał Chase Simon, który zaliczył 24 punkty (w tym 5 trójek), 3 asysty oraz 4 przechwyty. Krótko po tym spotkaniu Amerykanin wypadł jednak z gry ze względu na uraz chrząstki stawu kolanowego.

Anwil musiał sobie radzić bez swojego wicekapitana w 11 spotkaniach. W PLK nie było źle, bo wygraliśmy wszystkie możliwe starcia. Gorzej poradziliśmy sobie w Lidze Mistrzów. Odnieśliśmy 5 porażek i marzenia o awansie z grupy zostały przełożone na kolejny rok. Niestety nigdy nie dowiemy się, jaki byłby finał tej europejskiej przygody ze wsparciem zdrowego Amerykanina.

Podczas niedawnego Pucharu Polski nasz obwodowy wreszcie wrócił do gry. W meczu ze Startem Lublin wszedł na parkiet pod koniec pierwszej kwarty i praktycznie przy pierwszym kontakcie z piłką odpalił celną trójkę. W ten sposób przekazał fanom wiadomość w stylu:

„Cześć! Witam po przerwie. Jestem znowu z Wami i możecie być spokojni.”

Chase SimonFOTO: http://www.championsleague.basketball/
Czytaj dalej Cześć Simon!

PUCHAR JEST NASZ !!!!

MAMY TO! Zdobywanie trofeów zawsze jest wielką sprawą, a Anwil kolejny raz sprawił nam tę radość. Po 13 latach Puchar Polski wraca do Włocławka! W finałowym spotkaniu „Rottweilery” pokazały klasę oraz charakter i Polski Cukier Toruń, mimo bardzo ambitnej gry, musiał „obejść się smakiem”. To było świetne widowisko, godne finału i zakończyło się wynikiem 103:96.

To nasz czwarty Puchar Polski w historii. Więcej ma tylko Śląsk Wrocław. To również nasze drugie, po Superpucharze, trofeum w tym sezonie. Anwil jako pierwszy klub w historii ma szansę na zdobycie potrójnej korony. Trzeba tylko jeszcze zakończyć sezon kolejnym mistrzostwem ;).

Anwil Włocławek Puchar Polski 2020FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej PUCHAR JEST NASZ !!!!

Rewanż z HydroTruckiem i awans do finału

Kolejny etap Pucharu Polski za nami. Początek półfinału nie był dla nas przyjemny, bo HydroTruck Radom zaskakiwał rzutowo. W pierwszej kwarcie oglądaliśmy wręcz koncert koszykówki ofensywnej w wykonaniu mazowieckiej ekipy. Później jednak Anwil wzniósł się na wyższy poziom i przejął to spotkanie. Nasz zespół w pozostałych trzech kwartach zaprezentował po prostu świetną koszykówkę i wygraliśmy 89:108. Kolejna plama z sezonu zasadniczego została zmazana, a do zdobycia następnego trofeum pozostał nam już tylko jeden mecz.

Puchar Polski
Czytaj dalej Rewanż z HydroTruckiem i awans do finału

Pierwszy krok w stronę Pucharu Polski

Anwil wywalczył awans do półfinału Pucharu Polski. Nie było lekko, bo Start Lublin postawił ciężkie warunki. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy 81:87 i nie tylko zrobiliśmy krok w stronę zdobycia kolejnego trofeum, ale również zrewanżowaliśmy się rywalom za bardzo dotkliwą porażkę z sezonu zasadniczego.

Michał Sokołowski (Start Lublin - Anwil Włocławek) PUCHAR POLSKIFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Pierwszy krok w stronę Pucharu Polski

Spacer w Starogardzie Gdańskim

W Starogardzie Gdańskim nie mogli nam pomóc Chase Simon (kontuzja) oraz Tony Wroten (zawieszenie po meczu w Toruniu). To nie zatrzymało jednak Anwilu. Polpharma nie była w stanie nam zagrozić. To spotkanie przypominało spacerek i zakończyło się wynikiem 78:109. Ogólnie byliśmy świadkami spotkania bez większej historii, ale z kilkoma znacznie mniejszymi.

Ricky Ledo vs. Daniel Gołębiowski (Polpharma Starogard Gdański - Anwil Włocławek).FOTO: Piotr Kośnik / Polpharma Starogard Gd.
Czytaj dalej Spacer w Starogardzie Gdańskim