Jak poradzili sobie po odejściu z Anwilu?

sezonie 2020/2021 z całą pewnością nie brakowało zmian kadrowych w Anwilu. Momentami można było zapomnieć kto jeszcze gra w naszych barwach, a kto jest już poza zespołem. To tak z „przymrużeniem oka”. W „Rottweilerach” grało aż 21 zawodników. Z ekipy, która rozpoczynała sezon, odeszło od nas 7 graczy, czyli większość. Później przetasowań było jeszcze więcej. Część przychodziła, niektórzy zostawali na dłużej, a inni ponownie zmieniali barwy klubowe. Jeszcze kolejni wykorzystali szybkie zakończenie rozgrywek w wykonaniu Anwilu i postanowili dokończyć sezon w innych ligach.

Sprawdziłem, jak poradzili sobie nasi ex-koszykarze po opuszczeniu Włocławka.

Adrian BoguckiFOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Jak poradzili sobie po odejściu z Anwilu?

Prawdziwy generał i wojownik z Inowrocławia

Jakich koszykarzy kibice cenią najbardziej? Najskuteczniejszych? Na pewno, ale ta odpowiedź jest aż zbyt oczywista. Ja dodałbym do tego jeszcze pewne cechy charakteru – zadziorność czy waleczność. Nigdy nie miałem problemu z zaakceptowaniem porażki, ale zawsze niesamowicie bolał mnie brak odpowiedniego zaangażowania. Podejrzewam, że nie jestem osamotniony w takiej opinii. Dlatego do serc fanów basketu najszybciej trafiają zawodnicy, którzy swoje osiągi popierają właśnie walecznością. Do tej elitarnej grupy z całą pewnością należał Krzysztof Szubarga.

Popularny „Szubi” zakończył swoją ciekawą karierę po minionym sezonie. Ta decyzja wywołała spore poruszenie w całej koszykarskiej Polsce. Nic dziwnego, bo Szubarga, przez te wszystkie lata, wywalczył sobie ten szacunek na parkiecie. Przez kilka sezonów „Generał” reprezentował barwy naszego Anwilu, więc to dobra okazja, aby przypomnieć sylwetkę tego zawodnika. Szczególnie że włocławscy fani bardzo ciepło wspominają jego dokonania.

Krzysztof SzubargaFOTO: alchetron.com
Krzysztof Szubarga
Czytaj dalej Prawdziwy generał i wojownik z Inowrocławia

Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej

W 1999 roku przedświąteczna atmosfera we Włocławku została zakłócona, gdyż zaledwie dwa dni przed wigilią Anwil przegrał na wyjeździe z PKK Szczecin. To była prawdziwa sensacja, gdyż gospodarze okupowali dolne rejony tabeli, a nasz zespół standardowo aspirował do mistrzostwa. Taka wpadka nie mogła przejść bez echa. W efekcie trener Eugeniusz Kijewski został zwolniony, a nowym szkoleniowcem włocławskiego zespołu został Danijel Jusup. Rządy chorwackiego szkoleniowca w naszym klubie to były bardzo gorące miesiące, które na pewno jeszcze kiedyś przybliżę.

Jusup bardzo szybko wprowadził swoją wizję składu. Marcus TimmonsTed Jeffries opuścili nasze szeregi, a ich miejsce zajęli Dainius Adomaitis oraz Ivan Grgat. Wielu kibiców przyjęło te roszady ze sporym niezadowoleniem.

Tego drugiego, legendarny komentator Jerzy Polak, porównał kiedyś do „Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej”. Było to nawiązanie do specyficznej motoryki chorwackiego środkowego. Niektóre komentarze przechodzą do historii i tak też było tym razem. Sam Grgat to jednak ciekawy zawodnik, którego sylwetkę warto przypomnieć.

Ivan Grgat Anwil
Czytaj dalej Wielki Ptak z Ulicy Sezamkowej

Słoweński bóg koszykówki

Słowenia to mały, ale podobno bardzo urokliwy kraj. Podobno, bo niestety nigdy tam nie byłem, ale relacje znajomych oraz zdjęcia pozwalają mi wierzyć w te doniesienia.

Dla nas najważniejsze jest jednak, że koszykówka ma tam niezwykle silną pozycję. Przypomnę, że Słowenia jest aktualnym Mistrzem Europy. Młody Luka Doncić czaruje cały świat, Goran Dragić zaczyna przygotowania do finałów NBA, a to tylko „wierzchołek góry lodowej”. Uczciwie trzeba przyznać, że na koszykarskim polu mamy czego zazdrościć tej nacji. W PLK wielu Słoweńców też odegrało bardzo istotną rolę, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że wpłynęli na rozwój naszej ligi. Wystarczy wspomnieć takie nazwiska jak Andrej Urlep czy Goran Jagodnik.

W Anwilu przedstawiciele tego kraju również odcisnęli swoje piętno. Szczególnie jeśli chodzi o trenerów. Wspomniany Urlep poprowadził nas do pierwszego Mistrzostwa Polski, a później jeszcze kilku jego rodaków zasiadało na naszej ławce. Nawet obecny szkoleniowiec Anwilu, Dejan Mihevc, pochodzi z tego państwa.

Wśród tych wszystkich słoweńskich trenerów był ktoś wyjątkowy. Ktoś uważany za prawdziwą legendę w swoim kraju. Prawdziwy „ojciec chrzestny” słoweńskiej koszykówki. Przez niektórych dziennikarzy nazywany nawet „bogiem”. Trener Zmago Sagadin jest bez wątpienia postacią ciekawą i mimo że jego przygoda we Włocławku nie trwała zbyt długo, to i tak warto przypomnieć tę historię.

Zmago SagadinFOTO: Aljaz Mocnik / Kzs.si
Czytaj dalej Słoweński bóg koszykówki

Mistrz NCAA, czyli nasz „Edek”

Kolejny raz powracam pamięcią do sezonu 2001/2002 i składu Anwilu naszpikowanego drogimi gwiazdami. Jakiś czas temu przypominałem sylwetkę Alexandra Koula. Białorusin podpisał gigantyczny kontrakt, był wielką nadzieją, ale dzisiaj oceniany jest jako rozczarowanie. Dzisiaj „biorę na warsztat” innego zawodnika z tamtej ekipy. Ed O’Bannon spędził we Włocławku tylko jeden sezon, ale do dzisiaj kibice wspominają popularnego „Edka” z dużą dawką sentymentu.

Ed O'Bannon
Czytaj dalej Mistrz NCAA, czyli nasz „Edek”

Dwukrotny Wicemistrz Świata

PLK nie należy do czołowych lig w Europie. Nasze zespoły, szczególnie w przeszłości, potrafiły jednak zatrudniać zawodników z bardzo ciekawymi CV. Dla porównania nie ma szansy, żeby w królującej u nas piłce nożnej rodzima Ekstraklasa była wzmacniana graczami z takimi osiągnięciami na arenie międzynarodowej.

Do grupy takich ciekawych koszykarzy, wartych zapamiętania, na pewno należy Jewgienij Kisurin, który trafił do naszego Anwilu w trakcie sezonu 2000/2001. Rosjanin dysponował dobrymi warunkami fizycznymi, bo mierzył 207 cm wzrostu i mógł grać jako silny skrzydłowy lub center. Potrafił punktować spod obręczy, na półdystansie czy nawet „zza łuku”. W momencie przenosin do Włocławka miał już 32 lata i naprawdę spory oraz budzący podziw, „bagaż doświadczeń”.

O niektórych osiągnięciach Kisurina wspomniałem przy okazji zeszłorocznych Mistrzostw Świata, ale jego kariera zasługuje na dokładniejsze zobrazowanie.

Jewgienij Kisurin / Evgeni KisurinFOTO: sport-express.ru
Czytaj dalej Dwukrotny Wicemistrz Świata

Kosztowny gigant z Białorusi

Zaledwie jeden podpis wystarczył, aby zespół Anwilu Włocławek stał się w nadchodzących rozgrywkach teoretycznym potentatem podkoszowym.

Takie informacje pojawiały się w mediach przed sezonem 2001/2002. Wszystko za sprawą nowego środkowego naszego zespołu. Do Anwilu trafił Alexander Koul. Wydawało się, że to gigantyczny transfer i to nie tylko pod względem gabarytów Białorusina.

Alexander Koul (Białoruś)FOTO: pressball.by
Czytaj dalej Kosztowny gigant z Białorusi

Najciekawsze przypadki niedoszłych Anwilowców

Trwa przerwa od koszykówki. Nasz klub stara się zapełnić ten czas kibicom. Ostatnio zorganizowano bardzo ciekawy quiz pt. „Byli, minęli”, czyli nazwiska zawodników, którzy byli testowani przez Anwil (lub podpisali nawet kontrakty), ale nie wystąpili w żadnym oficjalnym meczu. Świetna robota i doskonała okazja do przypomnienia sobie wiele ciekawych nazwisk.

W przypływie wielkiej ambicji chciałem przytoczyć losy wszystkich zawodników z tej listy. Okazało się jednak, że ciężko odgrzebać historie niektórych koszykarzy, a na innych szkoda marnować klawiatury. Dlatego postanowiłem skupić się na przybliżeniu tylko najciekawszych sylwetek.

David Logan (Lietuvos Rytas Wilno)FOTO: Andrius Ufartas
David Logan
Czytaj dalej Najciekawsze przypadki niedoszłych Anwilowców

„Włocławskie ślady” wśród rywali

Ze względu na szalejącego koronawirusa mamy przymusową przerwę od koszykówki. Zawieszenie rozgrywek nastąpiło tuż po zamknięciu „okna transferowego”. Drużyny dokończyły budowy swoich składów i personalnie były gotowe na najważniejsze mecze sezonu. W związku z tym postanowiłem sprawdzić, w jakich ekipach jest najwięcej osób powiązanych w przeszłości z naszym Anwilem lub miastem.

Brałem pod uwagę zawodników oraz członków sztabów szkoleniowych każdej drużyny według danych z oficjalnej strony PLK.

Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)FOTO: Ryszard Wszołek / plk.pl
Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)
Czytaj dalej „Włocławskie ślady” wśród rywali