Zabrakło „zimnej krwi” w starciu Iraklisem (podcast)

Na zakończenie sezonu Anwil zanotował kolejną porażkę, która wyeliminowała nas z dalszej walki w FIBA Europe Cup. Awans do ćwierćfinału tych rozgrywek wywalczył Iraklis Saloniki. Grecki zespół był murowanym faworytem w starciu z „Rottweilerami”, ale trzeba przyznać, że nasz zespół dzielnie walczył do samego końca. W najważniejszych momentach zabrakło jednak „zimnej krwi” w poczynaniach włocławskiej ekipy i ostatecznie Iraklis zwyciężył 86:81.

Curtis Jerrells (Iraklis Saloniki vs. Anwil WłocławekFOTO: fiba.basketball
Czytaj dalej Zabrakło „zimnej krwi” w starciu Iraklisem (podcast)

Ostatni mecz jak cały sezon (podcast)

Anwil zakończył grę na parkietach PLKsezonie 2020/2021. Na pożegnanie przegraliśmy, czyli osiągnęliśmy rezultat, który idealnie pasuje do całych rozgrywek w wykonaniu „Rottweilerów”. Tym razem lepsza od naszej ekipy była Polpharma Starogard Gdański. Gospodarze od jakiegoś czasu są już pewni degradacji oraz mają spore problemy kadrowe, ale to i tak nie przeszkodziło im, aby pokonać nasz Anwil. Obie ekipy zaserwowały nam pokaz „radosnej koszykówki” bez większego zaangażowania, szczególnie w obronie, ale za to z niezłą skutecznością. W takich okolicznościach „Kociewskie Diabły” częściej trafiały w najważniejszych momentach i dzięki temu wygrały 102:95.

PLK
Czytaj dalej Ostatni mecz jak cały sezon (podcast)

Emocje niskich lotów w Gdyni (podcast)

Po serii porażek Anwil wreszcie odniósł zwycięstwo. „Rottweilery” wygrały w Gdyni 80:84, ale gospodarze trapieni wieloma problemami byli równorzędnym przeciwnikiem dla naszego zespołu. Arka grała bardzo ambitnie, przez co wynik tej konfrontacji był przez długi czas sprawą otwartą. Mieliśmy emocje w tym starciu, ale trzeba przyznać, że sam mecz nie stał na wysokim poziomie. To był typowy wyrównany pojedynek dwóch zespołów z dolnych rejonów tabeli.

PLK
Czytaj dalej Emocje niskich lotów w Gdyni (podcast)

HydroTruck też za mocny… (podcast)

Anwil przegrał kolejne spotkanie. HydroTruck Radom wygrał na własnym parkiecie 70:64. To nie był jakiś spektakl niesamowitej koszykówki. Widać było, że walczyły ze sobą dwa zespoły z dolnych rejonów tabeli. Gra często była chaotyczna. Gospodarze nie zaprezentowali się z dobrej strony, ale i tak byli lepsi, więc wygrali w pełni zasłużenie. Postawa Anwilu nie dostarczyła zbyt wielu pozytywnych wrażeń. „Rottweilery” miały ogromny problem z konstruowaniem własnych akcji, a co gorsze, szwankowało nastawienie mentalne. Nasi koszykarze przypominali zbiór przypadkowych znajomych, którzy chcieli tylko „odbębnić” swoje i wracać do domu. Z takim nastawieniem nie można myśleć o zwycięstwie…

Kyndall Dykes HydroTruck Radom - Anwil WłocławekFOTO: Aleksandra Krzemińska / HydroTruck Radom
Czytaj dalej HydroTruck też za mocny… (podcast)

Spójnia niewiele lepsza (podcast)

Anwil przegrał na wyjeździe ze Spójnią Stargard. Porażka nie jest niestety dla nas niczym nowym w bieżącym sezonie…

Przy naszych obecnych problemach to gospodarze byli wyraźnym faworytem. Spójnia rzeczywiście wygrała, ale nie bez problemów. Stargardzka ekipa grała falami i często prezentowała bardzo niedbałą koszykówkę. Na zdziesiątkowanych „Rottweilerów” to jednak wystarczyło i po brzydkim spotkaniu ulegliśmy 77:67.

Ta porażka już definitywnie przekreśliła szanse Anwilu na udział w Play-Off.

Ivica Radić Spójnia Stargard - Anwil WłocławekFOTO: spojniastargard.com
Czytaj dalej Spójnia niewiele lepsza (podcast)

Bez kompromitacji w Zielonej Górze (podcast)

Biorąc pod uwagę dyspozycję obu zespołów oraz nasze wewnętrzne problemy, w meczu Zastal Zielona Góra – Anwil Włocławek faworyt był tylko jeden i nie była to ekipa „Rottweilerów”. Wielu wróżyło nawet bolesny pogrom. Do tego jednak nie doszło. Gospodarze rzeczywiście byli zespołem zdecydowanie lepszym, ale ich przewaga nie była aż tak przytłaczająca, bo wygrali 93:77. W grze przetrzebionego przez kontuzje i inne problemy Anwilu można było nawet odnaleźć pewne pozytywy.

PLK
Czytaj dalej Bez kompromitacji w Zielonej Górze (podcast)

Niewykorzystana szansa w Bydgoszczy (podcast)

Słaba obrona… Słaby i zbyt indywidualny atak… Takim sposobem Anwil nie mógł wygrać w Bydgoszczy. Zryw oraz kanonada z dystansu w czwartej kwarcie to było za mało. „Rottweilery” niemal zniwelowały straty do Astorii, ale nie potrafili w pełni wykorzystać błędów rywali. Ostatecznie gospodarze zwyciężyli 99:96.

Kyndall Dykes i Shawn Jones (Astoria Bydgoszcz - Anwil Włocławek)FOTO: Szymon Fiałkowski / wlc.pl
Czytaj dalej Niewykorzystana szansa w Bydgoszczy (podcast)

Wymęczone zwycięstwo w pojedynku derbowym (podcast)

Polski Cukier Toruń ma w obecnym sezonie wielkie problemy podczas meczów wyjazdowych, bo do tej pory nie wygrali żadnego takiego pojedynku. Na szczęście przełamanie nie nastąpiło we Włocławku. Anwil wygrał kolejny derbowy pojedynek, ale to było wymęczone zwycięstwo. Zadecydowała wyrównana końcówka, gdzie w pełni wykorzystaliśmy błędy popełnione przez ekipę „Twardych Pierników” i doprowadziliśmy do końcowego wyniku 77:75.

Warto pamiętać, że mieliśmy swoje problemy nie tylko na parkiecie, bo Walerij Lichodiej jest już poza zespołem, a Przemysław Zamojski doznał kolejnego urazu i będzie pauzował przez kilka najbliższych tygodni.

Kyndall Dykes Anwil Włocławek vs. Polski Cukier ToruńFOTO: Adrianna Nowacka / wlc.pl
Czytaj dalej Wymęczone zwycięstwo w pojedynku derbowym (podcast)

Awans bez blasku w FIBA Europe Cup (podcast)

Za nami „bańka” FIBA Europe Cup. W pierwszym spotkaniu Anwil pokonał BC Dnipro 71:74, ale w kolejnym niestety poległ ze szwajcarską ekipą Fribourg Olympic 69:86. To uplasowało nas na trzecim miejscu w grupie E. Na szczęście przy korzystnych wynikach w pozostałych grupach ten rezultat pozwolił nam awansować do kolejnej rundy.

Awans został wywalczony, czyli spełniliśmy swój cel, ale w postawie „Rottweilerów” próżno było szukać blasku czy przemiany zespołu.

Kyndall Dykes Anwil Włocławek FIBA Europe CupFOTO: fiba.basketball
Czytaj dalej Awans bez blasku w FIBA Europe Cup (podcast)

Tęgie lanie we Wrocławiu… (podcast)

Kolejna odsłona „Świętej Wojny” była dla nas prawdziwym dramatem. Anwil był totalnie zagubiony i wyszedł na parkiet bez energii. Z kolei Śląsk Wrocław grał jak dobrze naoliwiona maszyna i rozgromił nasz zespół. Polegliśmy aż 107:77

Porażki zawsze bolą, ale porażki w taki stylu, takim rozmiarze oraz w konfrontacji z odwiecznym rywalem bolą o wiele mocniej…

PLK
Czytaj dalej Tęgie lanie we Wrocławiu… (podcast)