Frasunkiewicz wreszcie trafił do Anwilu!

Czekałem na nowego rozgrywającego, a tymczasem klub przygotował jeszcze większą bombę i mamy nowego trenera! Stery w Anwilu przejmuje Przemysław Frasunkiewicz i można powiedzieć, że to pozytywne zwieńczenie dość długiego romansu. „Franc” był przymierzany do naszej ekipy jeszcze przed sezonem, ale wówczas został wybrany Dejan Mihevc. Po zwolnieniu Słoweńca temat Frasunkiewicza ponownie odżył i podobno był już nawet jedną nogą we Włocławku, ale szansę ostatecznie otrzymał Marcin Woźniak. Teraz, po kolejnej serii słabych wyników, nic już nie stanęło na przeszkodzie i Frasunkiewicz wreszcie wylądował w Anwilu. Przeznaczenie? Nie wiem, ale wiem, że prezes Arkadiusz Lewandowski bardzo upatrzył sobie tego szkoleniowca i po wielu miesiącach dopiął swego.

Zyskaliśmy trenera z charakterem, charyzmą, który jest młody i ciągle poprawia swój warsztat. To fakty, ale czy wystarczające, aby uwierzyć w lepszą przyszłość? Kontrakt Frasunkiewicza obowiązuje do końca przyszłego sezonu, ale nikt nie ma raczej wątpliwości, że wszystkim zależy na jak najszybszym wydobyciu jakości z naszego zespołu.

Przemysław Frasunkiewicz „Franc”FOTO: Andrzej Romański / plk.pl
Czytaj dalej Frasunkiewicz wreszcie trafił do Anwilu!

„Włocławskie ślady” wśród rywali

Ze względu na szalejącego koronawirusa mamy przymusową przerwę od koszykówki. Zawieszenie rozgrywek nastąpiło tuż po zamknięciu „okna transferowego”. Drużyny dokończyły budowy swoich składów i personalnie były gotowe na najważniejsze mecze sezonu. W związku z tym postanowiłem sprawdzić, w jakich ekipach jest najwięcej osób powiązanych w przeszłości z naszym Anwilem lub miastem.

Brałem pod uwagę zawodników oraz członków sztabów szkoleniowych każdej drużyny według danych z oficjalnej strony PLK.

Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)FOTO: Ryszard Wszołek / plk.pl
Adam Linowski (Legia Warszawa), Michał Nowakowski (Astoria Bydgoszcz) i Michał Michalak (Legia Warszawa)
Czytaj dalej „Włocławskie ślady” wśród rywali