MVP – czerwiec 2019

Czerwiec to był bardzo gorący miesiąc. Atmosfera była cały czas podgrzewana przez finał PLK. Do wyłonienia Mistrza Polski potrzebna była aż siedmiomeczowa batalia. Polski Cukier Toruń robił, co tylko mógł, ale to nasz Anwil okazał się lepszym zespołem i obronił tytuł.

Czas wybrać MVP naszego zespołu za ten ekscytujący czerwiec. Zaskoczenia nie będzie i to wyróżnienie otrzymuje ode mnie Ivan Almeida.

Ivan AlmeidaFOTO: wloclawek.naszemiasto.pl

„El Condor” w pełni zasłużenie został wybrany MVP finałów i ten fakt powinien być wystarczający. Niedawno zresztą sam pisałem o tym, jak Almeida wrócił po swoje. Nie ma wątpliwości, że był naszym liderem i rozegrał naprawdę fantastyczną serię. Problemy zdrowotne nie zatrzymały naszego asa. W czwartym meczu finałowym zanotował aż 34 punkty i dołożył 6 asyst oraz 6 zbiórek. Anwil przegrał, ale występ Ivana zasługuje na zapamiętanie. We wszystkich pozostałych spotkaniach też był zdecydowanie wyróżniającą się postacią i dlatego w pełni zasłużył na to wyróżnienie. Na dodatek „El Condor” zaprezentował nam wiele niesamowitych akcji, które można oglądać w nieskończoność.

Na drugim miejscu ląduje Chase Simon. Spotkałem się z opiniami, że Amerykanin był bliski zgarnięcia tytułu MVP finałów, ale w moim odczuciu ta druga pozycja bardziej oddaje rzeczywistość, bo zdarzyły się słabsze mecze w jego wykonaniu. W ogólnym rozrachunku trzeba jednak przyznać, że Simon rozegrał świetną serię. Wykonał wiele trudnych rzutów, które trafiał. Nasz cichy zabójca złapał formę na najważniejszą część sezonu i w dużej mierze dzięki niemu możemy cieszyć się z kolejnego złota. Prawdziwym koncertem w wykonaniu Amerykanina był szósty mecz finałowy. Simon grał wtedy jak robot. Zdobył aż 31 punktów, trafiając 7 „trójek”.

Trzecie miejsce otrzymał ode mnie Szymon Szewczyk. Nie był może terminatorem linijek statystycznych, ale odegrał kluczową rolę w tym marszu po Mistrzostwo Polski. Przez problemy z kontuzjami „Szewcu” został praktycznie naszym jedynym podkoszowym. Sytuacja ciężka, ale weteran w pełni wywiązał się ze swoich obowiązków. Szewczyk wykazał się niesamowitą walecznością na parkiecie. Dzielnie rywalizował pod koszami z młodszymi rywalami, którzy dysponowali naprawdę dobrymi warunkami fizycznymi. W ataku „Szewcu” też wniósł sporo dobrego. Trafiał z dystansu i potrafił efektownie „zapakować” nad rywalem.

 

Ranking MVP – maj 2019:

  1. Ivan Almeida – 10 pkt
  2. Chase Simon – 5 pkt
  3. Szymon Szewczyk – 1 pkt

 

W najbliższych dnia opublikuję wyniki tego rankingu za cały sezon 2018/2019.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.